Węgrzy bez żadnego kłopotu pokonali reprezentację Andory. Wygraną zanotowali także Albańczycy, jednak musieli się trochę namęczyć, aby pokonać San Marino.
Dobry występ Nemanji Nikolicia (fot. Łukasz Skwiot)
Węgrzy od początku przeważali i nie mieli problemów z reprezentacją Andory. Co prawda pierwsze trafienie zanotowali tuż przed przerwą, do siatki trafił Attila Fiol. Na początku drugiej części spotkania trafiali Daniel Gazdag oraz Laszlo Kleinheiser. Przyjezdni mieli już trzybramkowe prowadzenie i spokojnie wiedli prym w tym meczu.
W 90. minucie Loic Négo dobił Andorczyków, trafiając czwartego gola dla swojego zespołu. Gospodarze nie złożyli jednak broni, w czwartej, doliczonej do spotkania minucie Marc Pujol zdobył honorowego gola dla Andory.
Andora 1:4 Węgry
***
Albańczycy byli blisko kompromitacji. Pierwsza połowa meczu z San Marino zakończyła się bezbramkowym remisem, Albańczycy oddali raptem jeden, celny strzał, mimo ze posiadanie piłki mieli na poziomie 85%! W drugiej połowie zintensyfikowali ataki i poprawili swoją skuteczność, w 63. minucie trafił Rey Manaj, wynik meczu w 85. minucie ustalił Myrto Uzuni
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.