Biorąc pod uwagę fakt, że obie drużyny dzielą w rankingu aż 24 miejsca, bilans ich potyczek, do których doszło w XXI wieku, jest zaskakująco wyrównany. W roku 2000 było 1:1. Cztery lata później Rumunia wygrała aż 5:1. W 2007 roku 3:1 zwyciężyli Niemcy. Dwa ostatnie mecze są jednak mało reprezentatywne. W przeciwieństwie do pierwszego, nie odbyły się na wielkim turnieju. Ich stawką nie były też punkty eliminacyjne.
Zarówno jedni, jak i drudzy udanie rozpoczęli zmagania o uzyskanie biletów na kolejny mundial. Gospodarze pokonali Macedonię Północną, goście okazali się lepsi od Islandii. Ich rywalizacja mogła wyłonić nowego lidera grupy J.
Tak też się stało. Niemcy wygrali, wyprzedzili Armenię i od teraz to oni wiodą prym.
Die Mannschaft nie rozpoczęła strzelania równie szybko i hucznie, co w starciu z Islandią, ale na jej trafienie nie trzeba było czekać szczególnie długo. W 17. minucie Serge Gnabry wykorzystał podanie Kaia Havertza. Dla zawodnika Bayernu Monachium był to 18. udział w akcji bramkowej na przestrzeni ostatnich 17 występów w narodowych barwach. Żaden z jego kolegów nie może pochwalić się lepszym dorobkiem.
W kolejnych minutach nie uległ zmianie. Ani przed, ani po przerwie. Niemcy całkowicie kontrolowali przebieg gry, lecz nie przełożyli tego na następne gole.
Cel został jednak osiągnięty. Kolejny sprawdzian już w środę, gdy nasi zachodni sąsiedzi podejmą Macedonię Północną.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.