Reprezentacja Francji nie zaliczyła udanej inauguracji eliminacji do mundialu, który odbędzie się w 2022 w Katarze. Kylian Mbappe i spółka zremisowali z Ukrainą.
Nie tak Deschamps wyobrażał sobie początek eliminacji. (fot. Reuters)
Pierwszym przystankiem Trójkolorowych na drodze ku obronie tytułu najlepszej drużyny świata był Paryż. Gospodarze marzyli zapewne, by powtórzyć wynik ostatniego starcia obu drużyn. W październiku ubiegłego roku podopieczni Didiera Deschampsa wygrali aż 7:1. Kapitalne zawody rozegrał wówczas Olivier Giroud, który skompletował dublet i zaliczył asystę.
Dziś napastnik Chelsea również mógł zdobyć dwie bramki. I to już w pierwszej połowie! Najpierw po jego uderzeniu z kilku metrów piłka odbiła się od pleców obrońcy i wyszła na rzut rożny. Potem oddał strzał głową, lecz futbolówka znów przeleciała nad poprzeczką.
Znacznie bardziej precyzyjny był Antoine Griezmann. W 19. minucie piłkarz Barcelony znalazł sobie sporo miejsca przed polem karnym Ukrainy, zerknął w kierunku bramki i uderzył. Pomysł – super. Wykonanie – super. Widowiskowość – super. Wszystko warte miana czwartego najlepszego strzelca w historii reprezentacji Francji.
34 – Antoine Griezmann has scored 34 goals for the French national team (87 caps), equalling David Trezeguet as the 4th top- scorer in Les Bleus history. Boss. #FRAUKRpic.twitter.com/0t6Zpjuf1V
Niewykorzystane sytuacje zemściły się na gospodarzach po przerwie. W 57. minucie Oleksandr Karavaev odzyskał piłkę w okolicy szesnastki przeciwnika, podał do Sergiya Sydorchuka, a ten oddał strzał. Niezmierzającą w światło bramki futbolówkę bardzo niefortunnie odbił Presnel Kimpembe i Ukraińcy mogli cieszyć się z gola.
Francuzi usilnie starali się o zdobycie drugiego gola, lecz ich próby spełzły na niczym. Kiedy arbiter zagwizdał po raz ostatni, na telebimie widniał wynik 1:1. To bardzo dobry wynik dla gości i kiepski z perspektywy gospodarzy. Mistrzowie zaliczyli falstart.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.