Reprezentacja Hiszpania zalicza falstart w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Hiszpanie co prawda pokonali Gruzję 2:1, jednak zwycięstwo przyszło dopiero po golu w doliczonym czasie gry.
Reprezentacja Luisa Enrique w rozsypce (fot. Reuters)
Hiszpanie beznadziejnie rozpoczęli eliminacje do katarskiego mundialu. Kilka dni temu po bezbarwnej grze zremisowali z drużyną Grecji, teraz zanotowali kolejny, słaby wynik, ponownie remisując z wyraźnie słabszymi Gruzinami.
Co ciekawe, to gospodarze jako pierwsi objęli prowadzenie, już w 44. minucie Khvicha Kvaratskhelia trafił do bramki Hiszpanów i Gruzja prowadziła.
Druga połowa stała pod znakiem męki Hiszpanów, byli zdecydowanie więcej czasu przy piłce, wymienili między sobą bardzo dużo podań, jednak nie przyniosło to żadnych efektów. Co prawda w 56. minucie Ferran Torres doprowadził do wyrównania, to jednak kadra La Roja wyglądała bardzo blado.
Dopiero w doliczonym czasie gry Dani Olmo wykorzystał dogranie Jordi Alby i reprezentacja Hiszpanii mogła zapisać na swoje konto jakże wymęczony komplet punktów.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.