Reprezentacja Walii dopiero dzisiaj rozegrała pierwszy mecz eliminacyjny. Podopieczni Ryana Giggsa podejmowali dobrze dysponowaną Słowację.
Rywalizacja w grupie E o awans do Euro zapowiada się pasjonująco. Zespoły dysponują podobnym potencjałem, przez co w każdej kolejce jest bardzo trudno przewidzieć faworytów do zwycięstw.
Dzisiaj rywalizację rozpoczęła Walia, która w pierwszej kolejce pauzowała. Zespół Giggsa podejmował Słowację, która miała z kolei za sobą zwycięstwo nad Węgrami.
Spotkanie dla gospodarzy rozpoczęło się w fenomenalny sposób. Już w 5. minucie reprezentacja Walii wyszła na prowadzenie. Fatalnie zachowała się wówczas defensywa Słowacji, piłkę przejął Daniel James, który uderzeniem z szesnastu metrów po ziemi nie dał żadnych szans golkiperowi przyjezdnych.
Przez długie minuty minimalne prowadzenie reprezentacji Walii utrzymywało się. Słowacja jednak grała bardzo ambitnie i przede wszystkim w drugiej części gry robiła wszystko, aby doprowadzić przynajmniej do wyrównania.
Pomimo niezłej gry w ofensywie, indywidualnych popisów Marka Hamsika to Słowacja już nic nie zdziałała na bardzo trudnym terenie. W Cardiff Walijczycy rozpoczęli eliminacje od bardzo ważnego zwycięstwa.
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.