Podopieczni Czesława Michniewicza nie zachwycili. Mimo dużej ilości okazji strzeleckich Polacy nie zdołali strzelić gola i młodzieżówka przegrała z Serbią na jej terenie 0:1.
Słaby mecz zawodników Michniewicza. (foto: 400mm.pl)
Polscy zawodnicy bardzo szybko stracili bramkę, już w 11. minucie spotkania Veljko Nikolic zdołał pokonać Kamila Grabarę i Serbowie cieszyli się z jednobramkowego prowadzenia. W pierwszej połowie piłkarze Czesława Michniewicza mieli ogromną przewagę, byli częściej przy piłce i potrafili wykreować więcej sytuacji bramkowych.
Niestety, żadna z nich nie zakończyła się golem. Próby strzeleckie były bardzo niedokładnie i wyraźnie brakowało skutecznego wykończenia akcji. Arbiter zakończył pierwszą odsłonę meczu przy wyniku 1:0.
W drugiej części meczu gra się wyrównała, obie drużyny miały podobną ilość akcji ofensywnych i w tym wypadku więcej celnych strzałów oddali Serbowie, trzy strzały powędrowały w światło bramki. Nie było to jednak powalające widowisko, więcej goli w tym meczu nie zobaczyliśmy i Serbowie wygrali dzięki bramce zdobytej już na początku meczu.
Młodzieżowi kadrowicze zagrali zwyczajnie źle. W akcjach brakowało pomysłu i dynamiki, polscy piłkarze popełniali rażące błędy i nie wykorzystywali stuprocentowych sytuacji na zdobycie gola. Trener Michniewicz będzie miał sporo tematów do dyskusji ze swoimi podopiecznymi.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.