El. ME: Niemcy zgodnie z planem, ale bez rewelacji
W meczu czwartej
kolejki eliminacji Euro 2016 reprezentacja Niemiec przed własną publicznością
pokonała 4:0 Gibraltar. Oba zespoły rywalizują w grupie D z reprezentacją
Polski.
Niemiecka drużyna nie zaimponowała formą w meczu z Gibraltarem
Zdecydowanym faworytem
piątkowej konfrontacji w Norymberdze byli gospodarze. Już przed pierwszym
gwizdkiem sędziego można było zastanawiać się, jak wiele goli Niemcy zaaplikują
Gibraltarowi. Inne rozwiązanie niż wygrana zespołu Joachima Loewa nie wchodziło
w grę, wszak aktualni mistrzowie świata mierzyli się z zespołem półamatorskim,
który po raz pierwszy w swojej historii gra w eliminacjach jakiejkolwiek
wielkiej imprezy.
W pierwszej części
spotkania gospodarze nie zachwycili. Zgodnie z oczekiwaniami Niemcy dominowali
na boisku, niemal bez przerwy utrzymując się przy piłce i permanentnie
zagrażając bramce strzeżonej przez Jamiego Robbę. Na premierowego gola tego
meczu kibice czekali do 12. minuty: Shkodran Mustafi z prawej strony dośrodkował
piłkę w pole karne, fatalny błąd popełnił bramkarz Gibraltaru, a futbolówka
trafiła pod nogi Thomasa Muellera, który nie miał najmniejszych problemów z
posłaniem jej do bramki. 17 minut później napastnik Bayernu zaliczył swojego
drugiego gola, a asystą popisał się tym razem Lukas Podolski.
Na przerwę drużyna
Loewa schodziła z trzybramkowym prowadzeniem. W 38. minucie gry Mario Goetze
wykończył kombinacyjną akcję swojego zespołu.
W drugiej połowie obraz
gry nie uległ zmianie: Gibraltar bronił się właściwie całym zespołem, a Niemcy starali
się grać w piłkę. Niewiele z tych wysiłków wyszło, bowiem po przerwie
gospodarze zdołali strzelić tylko jednego gola. W dodatku było to trafienie
samobójcze piłkarza gości, Yogena Santosa. W 67. minucie gry zawodnik
Gibraltaru wpakował piłkę do swojej bramki po zagraniu Podolskiego.
Niemcy absolutnie nie
zachwycili, ale wykonali plan minimum. Zespół Joachima Loewa przerwał tym samym
serię dwóch meczów bez wygranej w eliminacjach Euro 2016. Po czterech
rozegranych kolejkach nasi zachodni sąsiedzi zajmują drugie miejsce w tabeli grupy
D. Do liderującej Polski tracą trzy punkty.
Znamy powołania na mundial reprezentacji Brazylii! Co z Neymarem?
Carlo Ancelotti odkrył karty i ogłosił listę powołanych na tegoroczny mundial. Sprawdź, kto znalazł się wśród 26 wybrańców doświadczonego szkoleniowca!
Radość w Łodzi, smutek w Białymstoku. DR Konga ogłosiła kadrę na mundial
Dwóch piłkarzy z klubów PKO BP Ekstraklasy branych było pod uwagę w kontekście wyjazdu na MŚ z reprezentacją Demokratycznej Republiki Konga. Zaszczyt ten ostatecznie spotkał jednak tylko Steve Kapuadiego.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.