Legia Warszawa pokonała Gaziantepspor Kulubu w pierwszym spotkaniu III rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Zwycięstwo podopiecznym Macieja Skorży zapewniło trafienie Miroslava Radovicia w 51. minucie meczu.
Początek spotkania należał do gospodarzy, ale to Legia jako pierwsza mogła objąć prowadzenie. W 8. minucie Miroslav Radović świetnie dograł do Michała Kucharczyka, ale ten z około pięciu metrów fatalnie spudłował. Kolejne groźne sytuacje w pierwszej połowie stwarzali sobie już tylko gospodarze, a najlepszą z nich miał Ismael Sosa. Strzał pomocnika tureckiego zespołu fantastycznie obronił jednak Wojciech Skaba.
Druga część spotkania znakomicie rozpoczęła się dla polskiego zespołu, który już w 51. minucie objął prowadzenie. Miroslav Radović dostał świetne podanie od Daniela Ljuboji i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem po ziemi umieścił piłkę w siatce. Przez resztę spotkania gospodarze próbowali odrobić straty, ale dobrze dysponowana w defensywie Legia nie dała sobie strzelić bramki.
Tak padła bramka:
0:1 Miroslav Radović 51 Radović dostał świetne podanie od Ljuboji i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem po ziemi umieścił piłkę w siatce.
***
Gaziantepspor Kulubu – Legia Warszawa 0:1 (0:0) 0:1 Radović 51
Ci, którzy odeszli. Wspomnienie piłkarzy i trenerów zmarłych w 2026 roku
Rok 2026 przyniósł wiele smutnych wiadomości ze świata piłki nożnej. Odeszli wybitni zawodnicy, legendarni trenerzy i ludzie, którzy przez lata tworzyli historię futbolu. Wśród nich nie zabrakło również postaci szczególnie ważnych dla polskiej piłki. Wspominamy tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku.
Mecze dzisiaj w TV. Liverpool – Arsenal, Juventus – Napoli i wielkie hity! Gdzie oglądać 1.11.2026?
Mecze dzisiaj w TV zapowiadają się wyjątkowo interesująco. W niedzielę, 1 listopada, kibice zobaczą między innymi starcie Liverpoolu z Arsenalem, Juventus z Napoli oraz wielkie argentyńskie Superclasico, czyli Boca Juniors – River Plate. Sprawdź, gdzie oglądać niedzielne transmisje piłkarskie.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.