Z niewielkim opóźnieniem piłkarze Śląska dotarli do Belgii, gdzie w czwartek zmierzą się z Club Brugge w meczu rewanżowym III rundy eliminacyjnej do Ligi Europejskiej.
Podróż z Wrocławia przebiegła spokojnie. Po starcie z lotniska im. Mikołaja Kopernika większość piłkarzy poszła spać, nieliczni gracze oddali się lekturze lub rozmowom. Lot trwał nieco ponad 2,5 godziny. W Ostendzie, która będzie bazą Śląska podczas pobytu w Belgii, zespół zameldował się o godz. 13:30.
Ostenda przywitała wrocławskich zawodników zupełnie inną pogodą niż w Polsce. Jest chłodno – temperatura nie przekracza 18 stopni, na dodatek wieje wiatr i od czasu do czasu pada deszcz. W czwartek, a więc w dniu meczu z Club Brugge, ma być nieco cieplej – maksymalnie 22 stopnie.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.