Serbia zremisowała z Bułgarią i zagwarantowała sobie udział w Euro 2024. Kwalifikacje zakończyła na drugim miejscu w grupowej tabeli.
Piłkarze Serbii mają co świętować. (fot. Forum)
W 8 meczach drużyna prowadzona przez Dragana Stojkovicia zgromadziła 14 punktów. Cztery mniej od Węgrów, którzy już kilka dni temu cieszyli się z awansu na turniej. Trzy więcej od Czarnogóry, która do dzisiaj liczyła się w rywalizacji o przepustkę, jednak uległa Węgrom i zajęła pozycję numer trzy.
Porażka bezpośredniego przeciwnika w walce o bilety na mistrzostwa Europy sprawiła, że Serbowie mogli sobie pozwolić na przegraną z Bułgarami. I tak zajęliby drugie miejsce. Cykl kwalifikacji zakończyli jednak remisem.
Złożyły się na niego cztery gole. Dla Serbii trafili Milos Veljković oraz Srdjan Babić. Dla Bułgarii – Georgi Rusev i Kiril Despodov.
Serbowie wystąpią na Euro po raz pierwszy w historii. Wcześniej, jako część Jugosławii, wzięli udział w czempionacie w 2000 roku, gdy dotarli do ćwierćfinału.
Były napastnik Legii postraszył Inter! Gol w Pucharze Włoch [WIDEO]
Inter Mediolan nie bez problemów pokonał 2:1 Torino w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Debiutanckiego gola w barwach turyńskiego klubu strzelił Sandro Kulenović, były napastnik Legii Warszawa.