Piąty mecz w eliminacjach i piąte zwycięstwo. W czwartkowy wieczór reprezentacja Francji pokonała w domowym meczu Irlandię 2:0. Trójkolorowi są już bardzo blisko zapewnienia sobie awansu na przyszłoroczne mistrzostwa Europy w Niemczech.
Od początku spotkania
przewaga i inicjatywa należała do gospodarzy. Już w 4. minucie rywalizacji Oliver
Giroud miał dobrą okazję na gola, ale jego strzał z kilku metrów zablokował
jeden z irlandzkich defensorów. Jednak Trójkolorowi przeważali i dążyli do objęcia
prowadzenia, ale brakowało im też dokładności i skuteczności w strzałach na bramkę rywala.
Wyjść na prowadzenie
udało się jednak w 19. minucie rywalizacji. Aurelien Tchouameni miał
nieco wolnej przestrzeni zza linią pola karnego i technicznym strzałem przy
prawym słupku pokonał Gavina Bazunu. Później gospodarzom brakowało
konkretów w ofensywie, a w dodatku z powodu kontuzji przedwcześnie boisko
musiał opuścić Giroud. Dopiero w 36. minucie swoją pierwszą klarowniejszą szansę na gola miał natomiast lider Francuzów
– Kylian Mbappe, ale uderzeniem przy prawym słupku nie był on w stanie
zaskoczyć Bazunu.
Pod koniec pierwszej połowy
doskonałą sytuację na gola miał też Marcus Thuram, który pojawił się na boisku za Girouda. Jednak strzał głową Francuza
z jedenastu metrów był zbyt lekki, aby zaskoczył on Bazunu i piłka przeleciała znacznie obok lewego słupka. Do przerwy Trójkolorowi byli na zasłużonym, aczkolwiek
skromnym prowadzeniu.
Już w pierwszych minutach drugiej połowy Trójkolorowi podwyższyli prowadzenie. W 49. minucie rywalizacji Thuram doszedł do odbitej piłki w polu karnym Irlandczyków i strzałem w prawy górny róg bramki zapisał się na liście strzelców. Goście mogli trzy minuty później strzelić gola kontaktowego, ale Mike Maignan popisał się wówczas bardzo dobrą interwencją, broniąc strzał Chiedoziego Ogbene, który zmierzał w lewy dolny róg bramki. To była najlepsza okazja na bramkę dla gości w tym spotkaniu.
Aktywny w tej rywalizacji na boisku w czwartkowy wieczór był zwłaszcza Tchouameni, który w 67. minucie mógł skompletować dublet. Jednak strzał francuskiego pomocnika z dystansu tym razem dobrze wybronił Bazunu. Pięć minut później prowadzenie mógł podwyższyć Ousmanne Dembele, ale skrzydłowy grający na co dzień w PSG trafił jedynie w prawy słupek. Francuzi mieli to spotkanie pod pełną kontrolą, ale nie potrafili zdobyć trzeciej bramki. W 86. minucie swoją szansę miał Kingsley Coman, ale próba gracza Bayernu Monachium została zablokowana.
W doliczonym czasie gry jeszcze jedną szansę miał Thuram, ale piłka po jego strzale głową z kilku metrów przeleciała minimalnie nad poprzeczką bramki gości. Ostatecznie Francuzi zwyciężyli 2:0 i zanotowali piątą wygraną w tych eliminacjach. Podopieczni trenera Didiera Deschampsa w obecnych eliminacjach mają na swoim koncie komplet 15 punktów w grupie B i bilans bramkowy 11:0. Wicemistrzowie świata są już bardzo blisko awansu na przyszłoroczne Euro w Niemczech.
Świetna akcja Oskara Pietuszewskiego zakończona asystą! [WIDEO]
Polak wybiegł dziś ponownie w pierwszym składzie FC Porto i odpłacił się trenerowi! Pietuszewski popisał się świetną akcją na skrzydle i zalicza swoją pierwszą asystę w nowym klubie.
Frustracja Messiego po porażce. Musiał go powstrzymywać Suarez [WIDEO]
Nowy sezon Major League Soccer rozpoczął się od mocnego uderzenia. Inter Miami, obrońca tytułu, przegrał 0:3 z LAFC, a po końcowym gwizdku więcej niż o wyniku mówiło się o zachowaniu Lionela Messiego.