W pierwszym spotkaniu eliminacyjnym w grupie A reprezentacja Bułgarii podejmowała Czarnogórę. Kibice zgromadzeni na stadionie oglądali bardzo zacięte widowisko.
W grupie A faworytem do zajęcia pierwszego miejsca jest reprezentacja Anglii. Jednak za tą ekipą rywalizacja o drugą lokatę powinna być fascynująca i w tym wyścigu wziąć powinni udział zarówno piłkarze Bułgarii, jak i Czarnogóry.
W dzisiejszym bezpośrednim starciu tych dwóch zespołów oglądaliśmy zaciętą rywalizację o zwycięstwo do samego końca. Bezbramkowy remis utrzymywał się długo, bo aż do początku drugiej odsłony meczu.
Na początku drugiej połowy na indywidualną akcję prawym skrzydłem zdecydował się Stefan Mugosa. Reprezentant Czarnogóry zbiegł do środka i precyzyjnym strzałem z kilkunastu metrów pokonał golkipera gospodarzy.
Wyrównanie ze strony gospodarzy przyszło późno, bo dopiero w 83. minucie. To wtedy Todor Nedelev wykorzystał rzut karny doprowadzając do wyniku 1:1.
Ostatecznie ten mecz zakończył się właśnie takim wynikiem.
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.