Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków w ostatnim sobotnim meczu 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Występująca w rezerwowym składzie Wisła nie była w stanie zagrozić bramce kielczan. Korona zaś nie wykorzystała wielkiej szansy i osłabienia rywala.
Robert Maaskant postanowił przed meczem, że da odpocząć niemal wszystkim swoim podstawowym zawodnikom. Poza wyjściowym składem „Białej Gwiazdy” znaleźli się m.in. Maor Melikson, Patryk Małecki, Radosław Sobolewski czy Osman Chavez. Holenderski szkoleniowiec oszczędził swoich liderów przed wtorkową batalią z APOEL-em Nikozja o Ligę Mistrzów.
Na pierwszą dobrą okazję bramkową kibice zgromadzeni na stadionie w Kielcach musieli czekać do 15. minuty kiedy to groźnym strzałem popisał się Kamil Kuzera. Jego uderzeni zdołał jednak sparować Sergei Pareiko. Im dalej w mecz tym było gorzej. Wiślacy myślami byli ewidentnie na Cyprze natomiast Korona nie potrafiła wykorzystać słabszej dyspozycji mistrzów Polski.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmienia. Swoja okazję mieli Dudu Biton i Maciej Korzym, jednak w obu przypadkach bramkarze nie mieli większych problemów z interwencjami. Na kwadrans przed końcem Maaskant chciał nieco rozruszać grę swojego zespołu wpuszczając na boisko Małeckiego, jednak popularny „Mały” nie był w stanie zmienić oblicza Wisły.
Końcówka należała jednak do gospodarzy. W 85. minucie bardzo groźnie w pole karne Wisły dośrodkowywał Michał Zieliński. Niebezpieczeństwo w porę zażegnał jednak Pareiko. 180 sekund później Wisłę uratowała poprzeczka po tym jak z rzutu wolnego uderzał Tomasz Lisowski. Ten sam zawodnik na minutę przed końcem spotkania został usunięty z boiska po tym jak sędzia pokazał mu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.
Korona Kielce – Wisła Kraków 0:0
Korona: Wojciech Małecki – Tadas Kijanskas, Krzysztof Kiercz, Pavol Stano, Tomasz Lisowski – Kamil Kuzera (80. Paweł Kal), Aleksandar Vuković, Grzegorz Lech (69. Michał Zieliński), Vlastimir Jovanović, Paweł Sobolewski – Maciej Korzym (80. Artur Lenartkowski)
Wisła: Sergei Pareiko – Junior Diaz, Michał Czekaj, Gordan Bunoza, Dragan Paljić – Daniel Brud, Cezary Wilk, Tomas Jirsak (74. Patryk Małecki), Łukasz Garguła, Andraż Kirm – Dudu Biton (81. Cwetan Genkow)
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.