O tym, że Górnik Zabrze ma kłopoty finansowe, wiadomo nie od wczoraj. Krok na drodze ku normalizacji sytuacji w klubie postanowili podjąć trenerzy, którzy zaproponowali obcięcie własnych pensji.
Jak donosi „Przegląd Sportowy” z propozycją ograniczenia swoich zarobków, oraz zarobków swoich współpracowników wyszedł sam Adam Nawałka. Wszyscy zgodzi się na cięcia rzędu kilku procent, co przy dziesięcioosobowym sztabie może dać wymierne oszczędności.
Pieniądze, które uda się wygospodarować na obniżkach pensji członków sztabu szkoleniowego, Górnik Zabrze chciałby przeznaczyć na zimowe wzmocnienia.