Po awansie do fazy pucharowej LE jest już niemal pewne, że w zimie w składzie warszawskiej Legii dojdzie do małej rewolucji. Z klubu odjeść może nawet pięciu graczy.
Awans do fazy pucharowej Ligi Europy wzmocnił pozycję trenera Skorży tym bardziej, że nastąpił już po rozegraniu czterech kolejek i na dwa mecze przez zakończeniem jesiennych zmagań. Aby zwiększyć szanse swojego zespołu w Europie na wiosnę i żeby nie podzielić losu Lecha, Skorża szykuje zmiany w składzie personalnym drużyny.
Najprawdopodobniej z ekipą z ulicy Łazienkowskiej pożegnać się będzie musiało pięciu graczy. Największą ulgę działaczom Legii przyniesie pozbycie się ze składu Manu. Portugalczyk, choć nawet przez wielu kibiców Legii nazywany „drewnianym”, inkasuje jedną z największych pensji w drużynie. Przebojem do składu wdarł się „polski Zlatan”, Michał Żyro, więc „odpalenie” Manu nie wyciśnie z warszawskich oczu zbyt wielu łez…
Oprócz Portugalczyka na „czarnej liście” Skorży znaleźli się również Michal Hubnik oraz Moshe Ohayon, którzy nie mają najmniejszych szans na regularne występy przy Łazienkowskiej. Do odlotu z Warszawy od dawna szykuje się bramkarz Wojciech Skaba. 27 – letni piłkarz był już przecież na testach w Odense (wypadł podobno bardzo dobrze), więc w zimie wyjedzie najprawdopodobniej do byłego klubu Arkadiusza Onyszki.
Jeśli ziści się pisany przez życie i Skorżę scenariusz, czystki najbardziej zaboleć mogą zagorzałego „legionistę”, zakochanego w tym klubie (tak przynajmniej wygląda to z boku) Jakuba Rzeźniczaka. Wychowanek łódzkiego Widzewa stracił ostatnio miejsce w składzie i jak na razie nie zanosi się, żeby wrócił do regularnych występów.
Kto wie, czy awans do kolejnej rundy nie jest dla Legii błogosławieństwem. Może w końcu Maciejowi Skorży uda się przekonać kierownictwo klubu do transferów, których w warszawskim klubie wciąż brakuje. Realne wzmocnienia może i nie do końca przydadzą się już w fazie pucharowej Ligi Europy (bo i co Legia będzie mogła zrobić, gdy trafi na Olympique Lyon albo Borussię Dortmund), ale na pewno pomogą w walce o mistrzostwo i puchar Polski.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.