Po niezwykle emocjonującym meczu Zagłębie Lubin zremisowało z Wisłą Kraków. Kibice zgromadzeni na Dialog Arenie obejrzeli aż cztery gole. Tempo spotkania, jak na polskie warunki, było niesamowite.
Wielką niewiadomą była forma Zagłębia przed tym spotkaniem. W drużynie z Lubina zimą doszło do kilku zmian personalnych, a w pierwszej jedenastce spotkania z Wisłą wystąpiło aż czterech zawodników pozyskanych przed rundą jesienną Ekstraklasy. Warto także odnotować, że nowym kapitanem ostatniej drużyny w tabeli został Adam Banaś, który jeszcze jesienią występował w Górniku Zabrze. Kazimierz Moskal nie miał jednak zamiaru oszczędzać swoich zawodników przed rewanżowym meczem w Lidze Europy ze Standardem Liege i desygnował do gry najlepszych graczy jakich miał w zanadrzu. Do Lubina nie pojechali zawieszeni za kartki Junior Diaz i Tomas Jirsak, a także Patryk Małecki, który został ukarany za nieprofesjonalne zachowanie wobec klubu i trenera.
Spotkanie na Dialog Arenie lepiej zaczęli gospodarze. Szczególnie aktywny na początku meczu był Darvydas Sernas, który nawet umieścił piłkę w bramce Wisły, jednak wcześniej dotknął futbolówkę ręką i sędzia nie uznał gola dla Miedziowych. Żadnych wątpliwości arbiter nie miał już w 17. minucie, kiedy bramkę w swoim debiucie strzelił Adam Banaś. Od straty gola inicjatywę przejęli mistrzowie Polski i jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać, po pięknej bramce z kilkunastu metrów Ivicy Ilieva. Do przerwy mieliśmy jeszcze kilka groźnych sytuacji, a po jednej z nich Michael Lamey strzelił w słupek bramki strzeżonej przez Aleksandra Ptaka. Po drugiej stronie boiska swoją szansę miał Szymon Pawłowski, który wyszedł sam na sam z Sergiejem Pareiką, jednak nie zdołał przelobować bramkarza krakowian.
Na drugą połowę bardziej zmotywowani wyszli piłkarze gości, którzy po dziesięciu minutach od wznowienia gry wyszli na prowadzenie. Dwójkową akcję z Maorem Meliksonem, celnym strzałem zakończył Adraż Kirm. Chwilę później swoją drugą szansę miał Pawłowski, ale fantastyczną paradą popisał się Pareiko. Czas upływał, a mecz cały czas toczony był w szybkim tempie. Kiedy wydawało się, że Biała Gwiazda kontroluje przebieg spotkania do wyrównania doprowadzili piłkarze Zagłębia, którzy wykorzystali błąd krakowskiej defensywy. Gola dającego remis strzelił rezerwowy David Abwo. Jak się okazało była to bramka na wagę punktu.
Podział punktów w tym spotkaniu nie zadowala żadnej z drużyn. Wisła wciąż traci do Śląska 10 punktów, natomiast Zagłębie potrzebowało zwycięstwa, aby opuścić ostatnie miejsce w tabeli.
Adrian Koliński, PilkaNozna.pl źr. foto: Monika Wieja-Baczyńska
Zajmująca 8. miejsce Korona Kielce traci tylko 3 punkty do będącej na 2. pozycji Wisły Płock. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej "dziesiątce" Ekstraklasy jest naprawdę ciasno.
Kolejorz pewnie zwyciężył swoje spotkanie 21. kolejki Ekstraklasy, rozprawiając się z gośćmi z Gliwic. Zobacz skrót najważniejszych wydarzeń tego spotkania.
Obłędne trafienia! Lech wyprowadza dwa błyskawiczne ciosy w meczu z Piastem
Kolejorz prowadzi do przerwy z Piastem 2:0. O wyniku tym zdecydowały bramki Gholizadeha i Rodrigueza, zdobyte na przestrzeni zaledwie 3 minut. Zobacz wideo z tych trafień!