Paweł Buzała pojawił się na boisku w 66 minucie, a już 120 sekund później obsłużył doskonałym podanie Dawida Nowaka, a ten wyrównał z najbliższej odległości.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.