Nie udało się Cracovii zdobyć u siebie kompletu punktów. Śląsk okazał się zbyt mocny. Po porażce 0:1 Pasy nadal pozostają bez zwycięstwa w tym sezonie.
Obecny sezon Cracovia rozpoczęła w fatalnym stylu. Pasy w sześciu kolejkach ligowych zainkasowały zaledwie dwa punkty. Dlatego mecz ze Śląskiem był dla krakowskiej ekipy niezwykle ważny.
W grze gospodarzy widać było duży respekt do drużyny Śląska Wrocław. Pasy głównie broniły się przed atakami wicemistrza Polski. W 21. minucie podopieczni Oresta Lenczyka powinni prowadzić już 1:0. W sytuacji sam na sam z Wojciechem Kaczmarkiem znalazł się Sebastian Mila, ale nie zdołał pokonać golkipera Pasów. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po przerwie odważniej zaatakowali gospodarze, ale upadek Sławomira Szeligi w polu karnym nie zrobił na arbitrze żadnego wrażenia. W ekipie Śląska uaktywnił się Waldemar Sobota. Jego strzał z 54. minuty jeszcze nie spowodował wielkiego zagrożenia, ale kwadrans później zawodnik Śląska już nie spudłował. Sobota na raty, ale skutecznie – najpierw kopnął wprost w Kaczmarka, po chwili już do bramki.
Rozjuszona Cracovia ruszyła do ataku, ale niewiele była w stanie wskórać. Nieco ożywienia wniósł wprowadzony z Niedzielana Tamir Cahalon, który do spółki z Koenem van der Biezenem próbowali zmienić rezultat meczu, ale Śląsk kontrolował przebieg spotkania.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!