Ekstraklasa najlepsza w Europie! Niesamowita statystyka
Co prawda kluby Ekstraklasy nie rozgrywały meczów w europejskich pucharach podczas tego tygodnia, ale wciąż nasza liga utrzymała się na czele w ciekawej klasyfikacji.
Ten tydzień w kalendarzu UEFA został przeznaczony na spotkania inauguracyjnej serii gier Ligi Mistrzów. Do gry ruszyli giganci występujący w rozgrywkach Champions League.
Natomiast już w następny tydzień na murawy wyruszą ekipy Ligi Konferencji, a także Ligi Europy. W tym pierwszym pucharze zobaczymy aż czterech przedstawicieli Ekstraklasy. Są to Lech Poznań, Legia Warszawa, Raków Częstochowa oraz Jagiellonia Białystok.
Jak obliczył portal Football Meets Data, nawet po potyczkach 1. kolejki Ligi Mistrzów, to wciąż kluby polskiej elity wygrały najwięcej meczów w europejskich pucharach spośród wszystkich krajów biorących udział w zmaganiach. Nasze ekipy odnotowały aż 17 wygranych.
Drugie miejsce przypada dla Cypru oraz Szwecji (13 zwycięstw), a za ich plecami znajduje się Dania (12 triumfów). Poniżej pełna klasyfikacja tej statystyki.
📈 Number of wins this European season (as of 19 Sep):
Piast Gliwice odniósł przekonujące zwycięstwo nad Arką Gdynia i przybliżył się do utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje meczu.
Górnik Zabrze poszukuje następcy Marcela Łubika, który po zakończeniu sezonu wróci najprawdopodobniej do Augsburga. Jednym z kandydatów do gry w zabrzańskim klubie ma być młody Słowak.
Legia znalazła nowego stopera? Transfer wewnątrz Ekstraklasy na horyzoncie
Z uwagi na prawdopodobne odejście z klubu Radovana Pankova po wygaśnięciu kontraktu, Wojskowi intensywnie poszukują nowego środkowego obrońcy. Następcą serbskiego stopera ma zostać znany Markowi Papszunowi… Zoran Arsenić.
Boniek o czerwonej kartce Augustyniaka. „Dla mnie to był przypadkowy faul”
Nie milkną echa niedzielnego hitu PKO BP Ekstraklasy, w którym Lech Poznań rozbił Legię Warszawa aż 4:0. Przebieg spotkania w znacznym stopniu zdeterminowała czerwona kartka, którą w 21. minucie obejrzał Rafał Augustyniak.
Statystyka z dupy, i o czym to niby świadczy?