Kibice w Hiszpanii, w Polsce i na całym chyba świecie spierają się o to kto jest lepszy: Leo Messi, czy Cristiano Ronaldo? My już znamy odpowiedź – Artiom Rudnev!
To nie żart, ani żadna kpina. Reprezentant Łotwy w zestawieniu najlepszych strzelców Europy zajmuję 1. miejsce pozostawiając za plecami Messiego, Ronaldo, Wayne’a Ronneya, Mario Gomeza i inne gwiazdy światowego futbolu! UEFA co roku tworzy klasyfikację najlepszych strzelców Europy, w którym oprócz liczby strzelonych goli ważne jest liga, w której zdobywa się bramki. Zwycięzca zestawienia po zakończeniu sezonu otrzymuje „Złotego Buta”.
Wobec zasad przyznawania nagrody najczęściej otrzymują ją napastnicy czołowych lig europejskich, ponieważ tam najtrudniej jest zdobywać bramki. I właśnie z tego powodu ich strzeleckie dokonania mnoży się przez „2”, a gole strzelone w polskiej ekstraklasie przez „1,5”. Dla grającego w Lechu Poznań Rudneva to jednak żaden problem, ponieważ ten po 10. kolejkach T-Mobile Ekstraklasy przewodzi w tej klasyfikacji.
Snajper „Kolejorza” dotychczas trafiał do siatki rywali 14. razy, co daje mu 21 punktów. Tuż za jego plecami plasuje się Messi (10 goli dla Barcelony, 20 punktów) i Gomez (Bayern, ten sam wynik). Jedno trafienie mniej ma na swoim koncie grający w Manchesterze United – Rooney, co daje Anglikowi 18. punktów.
Niżej są też: Gonzalo Higuain z Realu, Sergio Aguero z Manchesteru City (obaj 8 goli – 16 punktów), Ronaldo (6/12) czy David Villa (3/6). We Włoszech dominuje dwójka Sebastian Giovinco (Parma) i Rodrigo Palacio (Genua). Obaj pokonali bramkarzy 5-krotnie (10 pkt).
We Francji natomiast prym wiedzie Kevin Gameiro z Paris Saint-Germain, który tylko w niedziele strzelił 3. gole w starciu z Ajaccio. 24-latek tym samym zrównał się dorobkiem z duetem Higuainem i Aguero.
W ostatnich 3 latach Złoty But trafiał do piłkarzy z Primera Division. W zeszłym sezonie wyróżnienie otrzymał Ronaldo (40 goli), a wcześniej Leo Messi (34) i Diego Forlan (32).
Trudne zadanie czeka więc Rudneva, ale nie należy go przekreślać, o czym świadczy przykład choćby Henrika Larssona. Napastnik Celticu Glasgow w sezonie 2000/01 zdobył w lidze szkockiej 35 bramek i przy identycznym współczynniku jak w Polsce – wygrał!
Szymon Bartnicki, „Piłka Nożna” źródło własne/tvn24.pl
Jagiellonia Białystok chce pozyskać skrzydłowego z Ekstraklasy [INFO PN]
Jagiellonia Białystok przemeblowuje kadrę przed drugą częścią sezonu. Według naszych informacji Pszczółki są bardzo poważnie zainteresowane sprowadzeniem skrzydłowego z PKO Bank Polski Ekstraklasy.