Ruch Chorzów przegrał ze Śląskiem Wrocław 0:1 w pierwszym spotkaniu 3. Kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Gola na wagę trzech punktów zdobył Christian Omar Diaz tuż przed końcowym gwizdkiem.
W pierwszej połowie obie drużyny grały bardzo ostrożnie, co przełożyło się na niewielką ilość okazji bramkowych. Groźnie pod bramką Ruchu było w 19. minucie, kiedy Sebastian Mila uderzył pięknie technicznie, ale minimalnie niecelnie oraz w 36. i 37. minucie, kiedy Marko Perdijić dwukrotnie świetnie przenosił piłkę nad poprzeczką po niefrasobliwych zagraniach swoich obrońców. Ruch był bliski objęcia prowadzenia w 43. minucie, ale atomowe uderzenie Marcina Malinowskiego przeszło tuż obok bramki Mariana Kelemena.
Druga połowa mogła zacząć się od mocnego uderzenia Śląska, ale Johan Voskamp nie wykorzystał sytuacji sam na sam z golkiperem „Niebieskich”, przenosząc piłkę przy próbie lobu wysoko nad poprzeczką. W 74. minucie dobrą okazję zmarnował zastępca Voskampa, Christian Omar Diaz, ale piłka po jego uderzeniu minęła bramkę. W 89. minucie spotkania Argentyńczyk był już zdecydowanie bardziej precyzyjny – wszedł w pole karne, minął Rafała Grodzickiego i w sytuacji sam na sam podciął piłkę nad wychodzącym z bramki Perdijiciem.
Tak padła bramka:
0:1 Diaz 89 Diaz wszedł w pole karne, minął Grodzickiego i w sytuacji sam na sam podciął piłkę nad wychodzącym z bramki Perdijiciem.