Jeszcze kilka miesięcy temu kibice w Polsce zachwycali się działaniami Stana Valckxa, który zbudował pod Wawelem bardzo silną ekipę. Silną, ale jednocześnie bardzo kruchą, bo już w lecie zespół może opuścić aż ośmiu piłkarzy.
Może, choć nie musi – większość (nie wszystko) zależy od krakowskich działaczy i sakiewki właściciela. Gervasio Nunez, Dudu Biton oraz Junior Diaz to piłkarze sprowadzani na zasadzie wypożyczeń z zachodnich klubów. W przypadku Nuneza i Bitona Wisła ma opcję pierwokupu, jednak nie wiadomo czy z niej skorzysta, bo wspomniani piłkarze są bardzo drodzy jak na polskie warunki (odpowiednio około 1,2 miliona dolarów oraz 1,6 miliona euro). W przypadku Diaza Wisła nie ma nawet opcji pierwokupu i musi zdać się na nastrój Christopha Dauma, trenera FC Brugge.
Valckx pod Wawel ściągnął również Michaela Lameya oraz Pareikę. I jednemu, i drugiemu zaproponowano roczny kontrakt. Umowy się więc kończą i trzeba podejmować szybkie decyzje.
Umowy kończą się również Sobolewskiemu, Jirsakowi, Paljiciowi oraz Kurcie i nie wiadomo, którzy piłkarze z wymienionych podpiszą nowe kontrakty, a którzy poszukają sobie innych klubów.
Widzew Łódź odniósł pewne zwycięstwo w spotkaniu, które może – choć nie musi – w ostatecznym rozrachunku przesądzić o tym, kto spadnie z Ekstraklasy. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.
Ważne zwycięstwo Widzewa! Łodzianie rozbili rywala w walce o utrzymanie [WIDEO]
Parafrazując znanego mema, Widzew Łódź powiedział w sobotę: „Ekstraklaso, ja jeszcze żyję”. Podopieczni Aleksandara Vukovicia pokonali Lechię Gdańsk, która wyrasta na jednego z głównych kandydatów do spadku.
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!