Niedziela w lidze hiszpańskiej przyniesie nam ogromne emocje. Swoje spotkania rozegrają dwie najbardziej utytułowane drużyny, czyli FC Barcelona oraz Real Madryt. Wydarzeniem kolejki jest powrót na ławkę trenerską Tito Vilanovy.
20 grudnia ubiegłego roku Vilanova został poddany kolejnej operacji w swoim życiu. Trenerowi Barcelony został usunięty nowotwór ślinianki, co oczywiście dla szkoleniowca katalońskiego klubu oznaczało przerwę w pracy.
Nikt nie spodziewał się, że Vilanova tak szybko wróci do pracy. A jednak! Trener Barcelony poprowadzi swój zespół w derbowym pojedynku z Espanyolem. – On nadal musi poddawać się leczeniu, ale ma dużo siły, co jest niezwykle ważne – powiedział asystent pierwszego trenera. Oczywiście absolutnym faworytem derbowego starcia jest FC Barcelona, która w tym sezonie tylko raz straciła punkty remisując z Realem. Z kolei Espanyol znajduje się w strefie spadkowej i do tej pory odniósł zaledwie trzy zwycięstwa. Każdy inny wynik, niż wysoka wygrana drużyny Vilanovy będzie sensacją.
Na taką sensację z pewnością liczą kibice Realu. Jednak Królewscy najpierw muszą skoncentrować się na skutecznej grze w swoim wykonaniu. Podopieczni Jose Mourinho w dwóch ostatnich spotkaniach zainkasowali zaledwie jeden punkt (remis z Espanyolem, porażka z Malagą). Dzisiaj mistrzowie Hiszpanii podejmować będą Real Sociedad. Kolejna wpadka fatalnie wpłynie na sytuację w tabeli, ale także pogorszy z pewnością atmosferę w drużynie.
Real obecnie musi skupić się na pogoni lokalnego rywala – Atletico Madryt. Dzisiaj wicelider, mający siedem punktów przewagi nad Królewskimi, zagra z Mallorcą.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.