– Na pewno nie jest fajnie stracić bramkę tuż przed gwizdkiem na przerwę. To trochę załamuje. W przerwie otrzymaliśmy jednak od trenera kilka cennych rad, które zaprocentowały na boisku – mówił po meczu z Flotą Świnoujście (0:1) piłkarz Pogoni Szczecin, Edi Andradina. – W drugiej połowie zagraliśmy bardziej ofensywnie. Szkoda, że nie potrafiliśmy zdobyć bramki. Znam się na piłce i nie sądzę, żeby Flota była lepsza. Po prostu wykorzystała swoje sytuacje. My mieliśmy cztery dobre okazje. Gdybyśmy je wykorzystali, wyjechalibyśmy ze Świnoujścia z trzema punktami – analizował doświadczony napastnik.
Andradina odniósł się także do najbliższego meczu z Dolcanem Ząbki. – Na własnym boisku gra się nam o wiele lepiej. Myślę, że za tydzień nie może być innego wyniku jak zwycięstwo Pogoni. Musimy się jednak zastanowić co zrobić, żeby zacząć wygrywać na wyjazdach. Bez tego nie zdołamy osiągnąć postawionego przed nami celu – dodał.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.
Czy Polonia zrewanżuje się za jesienną porażkę? Puszcza – Polonia Warszawa [LIVE]
Puszcza Niepołomice podejmuje Polonię Warszawa w meczu 27. kolejki Betclic 1. Ligi. Goście poszukają rewanżu za domową porażkę z września ubiegłego roku.