Matty Cash wyszedł w podstawowym składzie reprezentacji Polski na mecz z Albanią na prawej pomocy. Przed spotkaniem piłkarz Aston Villi odbył rozmowę z jednym z członków sztabu biało-czerwonych i został zapytany o to, czy czuje się gotowy do gry na prawej flance – informuje portal Meczyki.pl
Jak donosi Tomasz Włodarczyk, przed meczem w Tiranie jeden z przedstawicieli sztabu szkoleniowego rozmawiał z Cashem w sprawie jego pozycji na boisku. Członek sztabu spytał piłkarza, czy będzie czuł się na siłach, aby wystąpić na prawej stronie pomocy.
Jaka była reakcja Casha? Tego nie wiadomo, ale przecież zawodnik Aston Villi w ostatnich dwóch spotkaniach grał w swoim klubie właśnie na pozycji prawego pomocnika. Mało tego, w jednym z tych meczów zdołał nawet zdobyć dwie bramki.
To zachowanie pokazuje, że ludzie ze sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski mogli po prostu nie oglądać ostatnich popisów Casha w barwach Aston Villi. Zawodnik rozegrał w tym sezonie cztery spotkania w angielskim zespole – dwa na prawej obronie i dwa na prawej pomocy.