Na stadionie im. Orła Białego w Legnicy, kibice oglądali interesujące spotkanie. Początek należał do graczy Miedzi, ale już pierwsza akcja Wisły Płock w 20. minucie skończyła się golem. Strzałem z bliska, Łukasz Sekulski wykorzystał znakomite dogranie od Marcusa Haglinda-Sangre.
Strzelony gol uskrzydlił Nafciarzy, którzy mieli ogromną przewagę. Tymczasem już w doliczonym czasie gry wyrównali podopieczni Ireneusza Mamrota. Długie podanie w pole karne na bramkę zamienił Florian Hartherz. Pierwsza połowa w Legnicy miała iście paradoksalny przebieg.
Drugą połowę od mocnego uderzenia rozpoczęli gospodarze. W 52. minucie po jednej z akcji Miedzi, obrońcy z Płocka nieudolnie wybijali piłkę. Ta trafiła pod nogi Adnana Kovacevicia, który pokonał Macieja Gostomskiego. Podopieczni Mateusza Misiury prezentowali się zdecydowanie słabiej, aniżeli w pierwszej odsłonie, ale w 77. minucie zdołali wyrównać. Gola na 2:2 strzelił Krystian Pomorski.
Chwilę później jednak zadanie swojej drużynie mocno utrudnił Iban Salvador, który za ostry wślizg otrzymał drugą żółtą kartkę. Dzielni Nafciarze zdołali jednak dowieźć remis do końca.
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.