Do starcia z Anglikami pozostało już tylko kilkadziesiąt godzin, a im bliżej początku spotkania, tym więcej pytań o to, jak będzie wyglądał skład zaproponowany przez Waldemara Fornalika. Swój pomysł na Synów Albionu przedstawił Dariusz Dziekanowski.
Arkadiusz Milik sposobem na Anglików? Dlaczego nie!
Zdaniem byłego reprezentanta Polski, a obecnie eksperta telewizyjnego, opcją wartą ryzyka jest wystawienie przeciwko Anglii Arkadiusza Milika. Młodziutki napastnik Górnika Zabrze od początku sezonu znajduje się w wyśmienitej formie i jest jednym z architektów dobrych wyników osiąganych przez 14-krotnych mistrzów Polski.
W piątkowym meczu z Republiką Południowej Afryki Milik dostał od Fornalika pół godziny i pokazał się z bardzo dobrej strony. Dziekanowski uważa, że ktoś taki byłby idealnym wsparciem dla Roberta Lewandowskiego i alternatywą dla Ludovica Obraniaka.- Może warto zamiast niego wystawić kogoś innego – kogoś, kto będzie więcej biegał, mocniej absorbował uwagę rywali i skuteczniej pomagał w destrukcji. Takim kimś mógłby być Arkadiusz Milik – powiedział „Dziekan”.
– W debiucie widzieliśmy go tylko przez pół godziny, ale skłaniałbym się do takiego ruchu. Szukał gry i nie bał się odpowiedzialności. Czasem warto zaryzykować – dodał Dziekanowski podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT”.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: