– W naszej grupie nie ma zespołu mającego w składzie wielkie gwiazdy – powiedział po losowaniu Ligi Europejskiej w gazecie „Le Derniere Heure” Willy Reynders, dyrektor sportowy belgijskiego Lokeren.
– Na mecz z Trabzonsporem powinno przyjechać na nasz stadion wielu Turków mieszkających w Belgii. Natomiast Legia i Metalist nie są specjalnie atrakcyjnymi rywalami, ale na boiskach europejskich grają od dawna. Zresztą w Warszawie byłem w ubiegłym roku. Jeśli chodzi o Metalist, to zobaczymy jak się rozwinie sytuacja na Ukrainie. Od niej zależy, gdzie będzie rozgrywał swoje mecze jako gospodarz. Jak oceniam nasze szanse na awans? Jeśli potrafiliśmy wyeliminować angielski Hull City, to stać nas także na dobre wyniki w fazie grupowej. Od razu zaczynamy analizę gry rywali.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.