Piątkowe losowanie par III rundy eliminacyjnej Ligi Europy w Nyonie śledził dyrektor sportowy Legii, Jacek Mazurek. Ten przyznał że jego wynik jest dobry dla warszawskiej drużyny.
– Podstawowym warunkiem, który umożliwi nam grę w III rundzie będzie wyeliminowanie Łotyszy. Po zwycięstwie nad Metalurgsem przed własną publicznością, będziemy mogli w pełni skupić się na rywalizacji z Szachtiorem Soligorsk lub SV Ried. Szanujemy naszych rywali z Łotwy, ale jesteśmy pewni swoich umiejętności. Pomimo nie najlepszego wyniku pokazaliśmy dobrą piłkę. Jestem pewien, że wraz z upływem czasu zespół będzie osiągał coraz lepsze rezultaty – stwierdził Mazurek.
– Myślę, że możemy być zadowoleni z wyników losowania, ponieważ obie drużyny są w naszym zasięgu. Mogliśmy trafić gorzej. Teraz dużo pracy czeka naszych wysłanników, którzy będą obserwowali te zespoły, a później podzielą się wnioskami z trenerami – ocenił dyrektor sportowy Legii.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.