Dyrektor sportowy Jagi zabrał głos ws. gwiazdy. „Sporo szumu”
W ostatnich dniach pojawiło się wiele plotek ws. przyszłości Afimico Pululu. O tym, ile w nich prawdy, wyznał dyrektor sportowy Jagiellonii, Łukasz Masłowski.
Afimico Pululu ma jeszcze przez pół roku ważny kontrakt z Jagiellonią Białystok. Choć „Duma Podlasia” podejmowała próby jego przedłużenia, na chwilę obecną mało prawdopodobnym jest, aby po 30 czerwca 2026, urodzony w Luandzie napastnik pozostał w Białymstoku.
Wzmogło to falę spekulacji, bo od stycznia Pululu będzie mógł już bez przeszkód negocjować z potencjalnymi kupcami. 26-letni atakujący łączony jest od kilku dni z dwoma klubami – Widzewem Łódź oraz egipskim Al-Ahly. Władze Jagi długo milczały w sprawie przyszłości swojej gwiazdy. W poniedziałek, głos zabrał jednak dyrektor sportowy białostoczan, Łukasz Masłowski.
🚨🐉 Łukasz Masłowski wraca jutro z krótkiego urlopu i od razu ma pełne ręce roboty. Paląca jest kwestia transferu Oskara Pietuszewskiego.
Dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok na razie nie chce komentować stanu negocjacji z FC Porto, bo tak jak pisałem w niedzielę – sprawa… pic.twitter.com/Fag2IXp8R1
– Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej oferty za Afimico Pululu. Jest sporo szumu o kierunkach zagranicznych, ale nikt z nami nie rozmawiał. Podobnie Widzew. Czy toczą się rozmowy z przedstawicielami piłkarza? Tego nie wiem, ale przypominam, że jest grudzień. Według przepisów propozycje kontraktu można składać na pół roku przed końcem umowy – powiedział w rozmowie z portalem meczyki.pl.
Dodał także: – Nasz plan to zatrzymać Afimico do końca sezonu. Mamy swoje cele sportowe i finansowe do spełnienia. Możemy podnieść duże pieniądze z boiska. Z Pululu w składzie. Więc zobaczmy co niedaleka przyszłość.
Źródło: meczyki.pl
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
30 grudnia, 2025 14:34
Maslowski pusci zawodnika wartego miedzy 5 a 10 mln euro za darmo. Dobra robota!
Maslowski pusci zawodnika wartego miedzy 5 a 10 mln euro za darmo. Dobra robota!
Nie jest wart nawet 4 mln euro, co najwyżej w czyichś marzeniach lub urojeniach.
Rakow Crnaca sprzedal za 11mln Euro. Maslowski okropnie tu zawalil. Glupoty moze sobie gadac do woli. Wszyscy widza.Wszyscy wiedza.