Jeśli oglądaliście wczorajsze spotkanie reprezentacji Polski do lat 21 z Portugalią i wydawało wam się, że ekipa z Półwyspu Iberyjskiego stosowała przemoc, to co powiedzieć o Bayernie Monachium? „Die Roten” w pierwszym występie na Klubowych Mistrzostwach Świata strzelili Auckland City dziesięć goli.
To była rzeź niewiniątek. Do przerwy na tablicy wyników widniało 6:0, a bramki zdobywali Kingsley Coman (dwie), SachaBoey, Michael Olise (dwie) i Thomas Mueller.
W drugich 45 minutach Mueller dołożył kolejne trafienie, a hat-tricka skompletował Jamal Musiala. Auckland oddało w całym spotkaniu zaledwie jedno uderzenie na bramkę strzeżoną przez Manuela Neuera.
Kolejne spotkanie podczas Klubowych MŚ Bayern rozegra w sobotę, 21 czerwca. Podopiecznych Vincenta Kompany’ego czeka rywalizacja z Boca Juniors. Dzień wcześniej Auckland zmierzy się z Benfiką Lizbona. (FT)