12 lat – tyle minęło od jednego z najważniejszych momentów w historii polskiego futbolu. Dokładnie 10 września 2008 roku swój debiut w reprezentacji narodowej zaliczył Robert Lewandowski.
Dwanaście lat minęło jak jeden dzień (fot. Łukasz Skwiot)
O tym, że w przypadku „Lewego” można mówić o naprawdę utalentowanym zawodniku wiadomo było stosunkowo szybko. Nikt chyba jednak ponad dekadę temu nie przypuszczał, że stanie się on jednym z najlepszych piłkarzy świata i jednym z najwybitniejszych napastników w historii.
Szansę rozpoczęcia reprezentacyjnej przygody dał Lewandowskiemu Leo Beenhakker, który wraz z kadrą zaczynał eliminacje do mistrzostw świata, którymi chciał się zrehabilitować za bardzo słaby występ podczas EURO 2008. Jednym z piłkarzy, którzy byli beneficjentami zmian był właśnie młody snajper Lecha Poznań.
Od tego czasu minęło już dwanaście lat i w każdym kolejnym sezonie Lewandowski stawiał sobie poprzeczkę coraz wyżej. Po transferze do Niemiec zapisał piękną kartę w Borussii Dortmund, a od 2014 roku buduje swój pomnik w Bayernie Monachium i nieco szerzej – w całej Bundeslidze.
Oprócz atrybutów przynależnych napastnikowi, 31-latek wyrósł również przez te wszystkie lata na lidera w prawdziwego zdarzenia. Kapitana i postać, której słowo zawsze waży sporo, czy to w szatni, czy też poza nią.
W koszulce z orzełkiem na piersi Robert Lewandowski rozegrał jak do tej pory 112 meczów, co jest oczywiście najlepszym wynikiem w historii polskiego futbolu. W tym czasie udało mu się strzelić 61 goli, co również jest rezultatem rekordowym, który – można zakładać w ciemno – będzie śrubował w najbliższych latach.
Wraz z kolegami z reprezentacji „Lewy” wystąpił na mistrzostwach świata w 2018, a także na EURO 2012 i 2016. Podczas tego ostatniego turnieju biało-czerwoni dotarli do ćwierćfinału, gdzie po serii rzutów karnych przegrali z późniejszym triumfatorem imprezy – Portugalią.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.