PRZEGLĄD PRASY. Już w piątek reprezentacja Polski zmierzy się na wyjeździe z Gruzją w eliminacjach Euro 2016. Choć dobrze znany w Polsce Wladimir Dwaliszwili w tym meczu nie zagra, to jednak były napastnik Legii zabrał głos przed tym spotkaniem.
Wladimir Dwaliszwili jeszcze w czasach gry w Legii Warszawa
– To będzie trudny mecz dla obu drużyn. Zobaczymy, czy remis będzie sukcesem, ale jeśli chcemy zająć trzecie miejsce, musimy wygrać. Potrzebujemy więc zwycięstwa. Jeżeli go nie odniesiemy, a awans będzie już bardzo trudno. Naszą siłą jest to, że gramy u siebie. Wiele silniejszych od was reprezentacji miało kłopoty w Tbilisi, bo potrafimy się skutecznie bronić – powiedział Dwaliszwili w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
– Spodziewam się, że zobaczymy mało goli. Nie jest łatwo pokonać naszego bramkarza, ale sama obrona to za mało. Jeśli nie wygramy, to może być koniec naszych szans. W takiej sytuacji trener zapowiada, że może zrezygnować z posady – dodał piłkarz z Gruzji.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.