Wladimier Dwaliszwili nie odpuści Józefowi Wojciechowskiemu. Jak informuje Przegląd Sportowy już w perspektywie kilkunastu następnych godzin złoży w FIFA skargę i wniosek o rozwiązanie umowy z winy klubu.
Wszystko dlatego, że Wojciechowski nie zapłacił Dwaliszwilemu za trzy ostatnie miesiące grania w piłkę. Piłkarz jest podobno mocno zirytowany również sposobem prowadzenia negocjacji z klubami, które starają się o jego zatrudnienie. Były już prezes Czarnych Koszul zachował sobie pełnomocnictwa do transferów czterech piłkarzy, w tym Dwaliszwilego.
Gruzin najbardziej chciał przedostać się do Legii, jednak transfer zablokował JW, który podwyższył kwotę oraz zażądał 85 procent z następnego transferu. Absurd, na który Legia nie mogła się zgodzić. Budowlaniec osiągnął jednak swój cel – za wszelką cenę nie wzmocnić lokalnego rywala Legii.
Dwaliszwili chcący w końcu rozpocząć pracę w normalnych warunkach przystał na przeprowadzkę do rekomendowanego mu przez Wojciechowskiego Białegostoku (wspólne interesy z prezesem Kuleszą). Gruzin postawił jednak dwa warunki: pensja na poziomie warszawskiego wynagrodzenia (ponad 100 tysięcy miesięcznie) oraz spłata zaległości. W środę mija termin – jeśli były właściciel Polonii nie zapłaci Dwaliszwilemu pensji, ten złoży do FIFA skargę i rozwiąże umowę z winy klubu.
Tabela Ekstraklasy po piątkowych meczach 9. kolejki
Weekend z Ekstraklasą rozpoczęliśmy w Łodzi, gdzie Widzew zmierzył się z Wieczystą. Później Wisła Kraków podejmowała u siebie Śląsk Wrocław. Sprawdź, jak mecze te wpłynęły na układ tabeli.
Widzew Łódź podzielił się punktami z Wieczystą w spotkaniu rozgrywanym w ramach 9. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Umarł król, niech żyje król! Angel Rodado znów strzela [WIDEO]
Kibice krakowskiej Wisły nie muszą się zbytnio martwić brakiem Jordiego Sancheza. Pałeczkę po liderze klasyfikacji strzelców Ekstraklasy przejął jego rodak, który otworzył wynik meczu ze Śląskiem.