Dwa gole w ostatnich minutach! Śląsk z Odrą na remis
Za nami pierwsze spotkanie dzisiejszych zmagań w Betclic 1. Lidze. Odra Opole na własnym stadionie zremisowała ze Śląskiem Wrocław 1:1 po fenomenalnej końcówce.
Najciekawszym momentem pierwszej połowy był rzut karny wykonywany przez Serafina Szotę. 26-letni zawodnik Wojskowych nie zdołał zamienić strzału z „wapna” na bramkę.
Kapitalną robinsonadą w tej sytuacji popisał się bramkarz gospodarzy, a więc Adam Wójcik. Finalnie to w dużej mierze właśnie dzięki tej paradzie Opolanie wywalczyli dzisiaj cenny punkt w konfrontacji ze spadkowiczem Ekstraklasy.
Poza tym momentem, przed przerwą nie było właściwie żadnych dogodnych szans z obu stron. Po zmianie stron nie uległo to dużej zmianie. Zdecydowanie częściej oglądaliśmy siłowe pojedynki niż techniczne popisy.
Bardziej aktywny byli miejscowi, ale ich poczynania przy ofensywnych wypadach były do bólu przewidywalne dla dobrze skonsolidowanej formacji defensywnej oponentów.
W 90. minucie w końcu na listę strzelców wpisał się Filip Kendzia. Wydawało się, że ten gol da Odrze wygraną, ale w 4. minucie doliczonego czasu gry wyrównał Damian Warchoł.
Finalnie sędzia zakończył spotkanie przy wyniku 1:1. Remis oznacza, że zarówno Śląsk, jak i Odra mają obecnie 8 punktów na swoim koncie. W tabeli Wrocławianie są na 7. miejscu, a Opolanie okupują 9. lokatę.
Władze Śląska Wrocław odmówiły udziału w studiu TVP Sport
Studio TVP Sport odbyło się zgodnie z planem, mimo że mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków się nie odbył. Okazuje się, że władze Śląska nie chciały rozmawiać z dziennikarzami.