Duński napastnik nie zamierza się poddawać. „Wciąż mam ważny kontrakt”
Wedle prasowych spekulacji, Rasmus Hojlund jest jednym z piłkarzy, którzy latem mają opuścić Manchester United. Duński napastnik zamierza jednak walczyć o poprawę swojej pozycji na Old Trafford.
Za Rasmusem Hojlundem słaby sezon 2024/2025. Duński napastnik strzelił zaledwie cztery gole w 32 meczach Premier League (do tego dołożył sześć trafień w Lidze Europy). Nic dziwnego zatem, że wedle medialnych spekulacji, 22-letni napastnik jest na wylocie z Old Trafford.
„La Gazzetta dello Sport” doniosła kilka dni temu, że Hojlunda w swoim składzie widziałby Inter Mediolan, budujący zespół, mający odzyskać mistrzostwo Włoch. Zainteresowanie Nerrazzurich 22-krotnym reprezentantem Danii wynika z faktu, że w sezonie 2022/2023 występował już w Serie A w barwach Atalanty (32 mecze, dziewięć goli i cztery asysty).
Sam Hojlund po meczu el.MŚ 2026 Dania-Irlandia, pytany o swoją przyszłość przez rodzimą stację TV2, zdecydowanie zaprzeczył, jakoby latem miał opuścić Manchester.
– Mam kontrakt do 2030 r., więc dalej spodziewać się grać w Manchesterze United. Nie mogę się doczekać letnich wakacji, a potem oddam się w pełni nowemu projektowi – stwierdził.
– Fakty są takie, że mam wciąż ważny kontrakt. Spodziewam się dalej tam grać, a po wakacjach, czekam już na okres przygotowawczy – dodał.
W gronie szkoleniowców łączonych z Tottenhamem znalazł się Enzo Maresca. Wszystko wskazuje jednak na to, że były menedżer Chelsea nie obejmie zespołu „Kogutów”.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.