Duński futbol w chaosie. Najważniejsi piłkarze reprezentacji, a także ich trener odmówili udziału w najbliższych meczach, a ostry konflikt z włodarzami federacji może się na końcu wszystkich rachunków zakończyć wykluczeniem Dani z eliminacji do finałów mistrzostw Europy w 2020 roku.
Duńscy piłkarze na wojnie z władzami federacji (fot. Łukasz Skwiot)
O co dokładnie chodzi? O żądania wspomnianych zawodników na czele z Christianem Eriksenem, którzy oczekują od władz związku zgody na zawieranie sponsorskich umów z podmiotami, które nie są aktualnie powiązane z federacją. Jak się okazało, włodarze DBU nie wydali na to zgody.
Problem w tym, że piłkarze postawili tym razem sprawę na ostrzu noża i dali jasno do zrozumienia, że nie ustąpią ani o krok. Rozwiązaniem przejściowym miało być warunkowe przedłużenie obecnie funkcjonującej umowy, tak by reprezentacja mogła w pełnym składzie zmierzyć się z Walią i Słowacją. Federacja nie wydała na to zgody.
Efekt? Najlepsi zawodnicy, a także trener Age Hareide uznali, że nie wezmą udziału we wspomnianych spotkaniach i aktualnie trwa gorączkowe poszukiwanie tymczasowego selekcjonera, a także graczy, którzy mogliby awaryjnie pomóc kadrze.
Nie wiadomo, czy to sztukowanie zespołu narodowego przyniesie jakikolwiek skutek, ponieważ buntownicy zaapelowali do swoich kolegów o solidarność i nie zgłaszanie akcesu do gry reprezentacji.
Lokalne media obawiają się, że jeśli konflikt będzie się przedłużał, to reprezentacja zostanie wykluczona z udziału w eliminacjach do Euro 2020.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.