Okienko transferowe dopiero co się skończyło, ale niektórzy już szukają kandydatów na zimowe wzmocnienia. Wśród nich jest Maurizio Sarri, włoski szkoleniowiec Chelsea, który jest ponoć zainteresowany sprowadzeniem do Londynu swoich dwóch rodaków. Maurizio Sarri jest zainteresowany kupnem dwóch zawodników Milanu (fot. Reuters)
Jak donosi angielski Daily Mail, trener Chelsea chciałby mieć w swojej drużynie dwóch zawodników, którzy zaimponowali mu jeszcze za czasów gdy trenował Napoli. Chodzi o dwóch obrońców, Alessio Romagnoliego i Mattię Caldarę z Milanu. The Blues spisują się bardzo dobrze na początku nowego sezonu i w czterech meczach Premier League zdobyli komplet punktów, tracąc do tego jedynie trzy gole, ale to wciąż za mało dla szkoleniowca, który wciąż szuka lepszych rozwiązań w linii defensywy.
O transfer tych dwóch piłkarzy będzie mimo wszystko trudno, bo Romagnoli niedawno przedłużył kontrakt, a Caldara został dopiero sprowadzony z Juventusu, ponadto w Mediolanie wiąże się z nimi nadzieje na przyszłość. Romagnoli został nawet niedawno ogłoszony nowym kapitanem zespołu, który w tym sezonie Serie A ma walczyć o najwyższe cele.
Obaj zawodnicy byli w kadrze na ostatni mecz reprezentacji Włoch z Polską (1:1), jednak żaden z nich nie wszedł na plac gry. Czy Sarriemu uda się sprowadzić dwóch swoich rodaków do Londynu? O to z pewnością będzie bardzo trudno, ale nie warto wyrokować przed rozpoczęciem zimowego okienka transferowego.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.