Przez lata reprezentacja Polski komplementowana była głównie za klasowych golkiperów. Jednak obecnie wszystko się zmieniło i nie tylko bramkarze są znakiem rozpoznawczym biało-czerwonych. Klasowy duet napastników sprawia, że nasz zespół może być groźny dla każdego.
Przed Euro 2016 po udanych eliminacjach mamy sporo powodów do optymizmu. Reprezentacja Polski w końcu stanowi prawdziwy kolektyw, który jest w stanie nawiązać walkę z bardzo mocnym przeciwnikami. Już nie musimy opierać się jedynie na kapitalnych występach bramkarzy, ale wreszcie to my możemy straszyć golkiperów rywali.
Bez wątpienia w duecie Robert Lewandowski – Arkadiusz Milik drzemie ogromny potencjał. Ten pierwszy został najlepszym strzelcem eliminacji, ale to było możliwe dzięki świetnej współpracy z Milikiem. Przypomnijmy, że ten duet napastników podczas całych eliminacji zdobył łącznie dziewiętnaście bramek!
Robert Lewandowski & Arkadiusz Milik, han marcado la friolera de 70 goles en la presente temporada. (vía @UEFAEURO) pic.twitter.com/wiS1NdIEQr
Jednak to nie koniec imponujących liczb, jeśli chodzi o parę Lewandowski – Milik. W trwającym sezonie nasi napastnicy mogą pochwalić się kapitalnym wynikiem. Ten duet snajperów zdobył łącznie 70 bramek, jeżeli weźmiemy pod uwagę zarówno rozgrywki ligowe, jak i reprezentacyjne. Naprawdę jest się czym chwalić!
Szczególnie forma Lewandowskiego zasługuje na ogromne wyróżnienie. W Bundeslidze snajper Bayernu Monachium jest głównym kandydatem do zdobycia korony króla strzelców, gdyż obecnie ma trzy gole przewagi nad Pierre-Emerickiem Aubameyangiem. W Lidze Mistrzów polski snajper ustępuje tylko Cristiano Ronaldo, natomiast znajduje się między innymi przed Leo Messim i Luisem Suarezem. I co najważniejsze, Lewandowski swój dobry wynik osiągnął bez łatwych trafień z rzutów karnych.
Wśród naszych rywali na Euro 2016 tylko wśród Niemców można szukać konkurencji, jeśli chodzi o napastników. Jednak liczby i tak pozostają po stronie biało-czerwonych. Jeśli duet Lewandowski – Milik utrzyma wysoką dyspozycję do turnieju mistrzowskiego, to możemy być spokojni o dobry wynik biało-czerwonych.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.