Przełamanie siedleckiej Pogoni. Odra w coraz gorszej sytuacji
Pogoń Siedlce wygrała z Odrą Opole 1:0 w meczu 12. kolejki Betclic 1. Ligi. Siedlczanie zdobyli pierwsze punkty po przerwie reprezentacyjnej, zaś Odra znalazła się w strefie spadkowej.
Na początku spotkania inicjatywę miała Odra, lecz brakowało jej konkretów. W 25. minucie po wrzutce Cassio z głębi pola celnie główkował Patryk Szysz, ale interwencją popisał się Jakub Lemanowicz. Minutę później bramkarz Pogoni znów został zatrudniony, gdy groźny strzał z dystansu oddał Bartosz Biedrzycki. Z czasem więcej do powiedzenia zaczęła mieć Pogoń. Najbliżej było jednak samobója piłkarza Odry, gdy po dograniu Damiana Szuprytowskiego bramkarz Miłosz Mleczko interweniował po próbie wybicia przez Jakuba Pochcioła. Natomiast w 41. minucie z 5. metra nad bramką uderzył Maciej Rosołek. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Rosołek wstrzelił się 4 minuty po przerwie. Po akcji napędzonej przez Krystiana Misia nieudaną próbę wybicia podjął Tomasz Gajda, a następnie do piłki dopadł były zawodnik Legii Warszawa i wbił ją do siatki rywala. W 66. minucie Pogoń miała doskonałą szansę na podwyższenie prowadzenia. Mleczko wyszedł z bramki, a Szuprytowski wystawił piłkę Cezaremu Demianiukowi, lecz ten został zablokowany przez Mateusza Spychałę. W 77. minucie z narożnika pola karnego na bramkę Odry uderzył Mateusz Marzec, ale drużynę Łukasza Tomczyka przed stratą bramki uratował Mleczko. Odra prowadziła grę, ale długo nie umiała skonkretyzować ataków. W 80. minucie Lemanowicz interweniował po strzale głową. Ostatecznie Odra nie była w stanie doprowadzić do remisu i Pogoni Siedlce udało się przełamać niekorzystną passę.