– Jest niedosyt, ale płakać nie będziemy. Dziś nasza gra była dobra. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, dużo krwi napsuliśmy Legii, ale widocznie trzy bramki to za mało, żeby wygrać mecz u siebie – powiedział po zremisowanym 3:3 meczu z Legią pomocnik Cracovii, Bartłomiej Dudzic.
– Czegoś zabrakło. Jeszcze w końcówce mogliśmy zdobyć bramkę na 4:3, kiedy kotłowało się pod bramką Skaby, zabrakło bardzo nie wiele – powiedział zawodnik.
– Były takie sytuacje, w których zdecydowanie widać było brak zrozumienia, brak asekuracji. Mam tu na myśli zwłaszcza brak asekurowania bocznego obrońcy – powiedział Dudzic.
– Wszyscy bardzo dużo biegaliśmy, a w samej końcówce mieliśmy okres zdecydowanej przewagi, kiedy zamknęliśmy Legionistów w ich polu karnym i byliśmy o krok od zdobycia gola – zakończył piłkarz.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.