Jerzy Dudek najprawdopodobniej wystąpi w sobotnim meczu ligowym z Almerią. Dla polskiego golkipera może to być pożegnalny występ w Realu Madryt.
Dudek jest w stolicy Hiszpanii już cztery lata, ale przez ten czas rozegrał tylko jedno spotkanie ligowe. Trzy lata temu bronił dostępu do bramki „Królewskich” w zremisowanym 2:2 meczu z Realem Saragossa, gdy Real miał już zapewnione mistrzostwo. Teraz też już wszystkie karty są rozdane, w związku z czym w kadrze na mecz z ostatnią drużyną w tabeli powołań nie dostało kilku podstawowych zawodników, w tym Iker Casillas. Drugim bramkarzem na to spotkanie jest Jesus, na co dzień występujący w trzecioligowym Realu Madryt Castilla. Najprawdopodobniej na boisku pojawią się obaj golkiperzy, podobnie jak to było w poprzednim spotkaniu na Estadio Santiago Bernabeu. W pojedynku z Getafe w wyjściowej jedenastce znalazł się Antonio Adan, a pod koniec meczu zmienił go Tomas Mejias.
Dla Polaka może być to o tyle istotne spotkanie, że w przyszłym sezonie może bronić barw innego klubu. W ostatnich dniach hiszpańska prasa rozpisywała się o tym, że w przyszłym sezonie ma zabraknąć Dudka w kadrze Realu, a pozostałe miejsca dla bramkarzy oprócz Casillasa mają obsadzić dwaj wychowankowie – wspomniani Adan i Mejias. Co prawda istnieje możliwość przedłużenia wygasającej po tym sezonie umowy, ale byłby to nie lada ewenement, gdyż kontrakt Dudka był prolongowany już dwukrotnie – dwa lata i rok temu.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?