Przejdź do treści
Dudek: Oby Polacy zagrali na przekór Tomaszewskiemu

Ligi w Europie Świat

Dudek: Oby Polacy zagrali na przekór Tomaszewskiemu

– Reprezentacja Polski będzie jedną z najmłodszych ekip turnieju, co może okazać się jej atutem. Zakładam, że głodni sukcesu wybrańcy selekcjonera Franciszka Smudy będą zdeterminowani, aby zmienić sposób postrzegania polskiego futbolu. Nie od dziś wiadomo, że piłka nożna w naszym kraju przeżywa głęboki kryzys. Marzę więc, aby Polacy na przekór wszelkich rankingom, a przede wszystkim naczelnemu krytykowi Janowi Tomaszewskiemu, wreszcie zaprezentowali się z dobrej strony – o nadziejach związanych z występem „biało-czerwonych” na Euro 2012 opowiadał były reprezentant Polski Jerzy Dudek, przy okazji premiery jego książki „Pod Presją”.


Wszystko na temat Euro 2012 – KLIKNIJ!

– Jaki wynik Polaków na zbliżających się mistrzostwach Europy będzie pana zdaniem sukcesem?

– W zasięgu polskich piłkarzy na pewno jest wyjście z grupy, ale czy to będzie sukces? Rozmawiałem na ten temat z dyrektorem sportowym reprezentacji Czech Vladimirem Smicerem, który jest moim przyjacielem z okresu pobytu w Liverpoolu. Smicer stwierdził, że żadna z drużyn nawet jeśli wywalczy awans, nie będzie mogła czuć się zwycięzcą. Chodzi o to, że nasza grupa nie ma faworytów, a to oznacza, iż każdy zespół ma wyznaczony cel minimum jakim jest awans do ćwierćfinału. To czy jego ewentualna realizacja będzie sukcesem proponuję oceniać dopiero po Euro.

– Presja czy drużyny przeciwne – co pana zdaniem będzie dla reprezentacji Polski większą przeszkodzą w czasie turnieju?

– Presja towarzyszy piłkarzowi w zasadzie już od pierwszych kroków z piłką. Dzieci marzące o piłkarskiej przygodzie są szkolone w myśl zasady, że nie ważne są metody, grunt by wygrać mecz. Im dłużej gra się w piłkę tym oczekiwania są większe. Bywają takie sytuacje, że udaje się pokonać stres, a przez jakiś nieszczęśliwy splot wydarzeń i tak człowiek staje się przegrany. Real Madryt mierzył z Auxerre w Lidze Mistrzów, gdy dostałem szansę występu w wyjściowej jedenastce. – To będzie mój mecz – pomyślałem. Miałem kilka świetnych interwencji i… nokaut! Złamałem szczękę i w efekcie byłem strasznie załamany. Zastanawiałem się, dlaczego akurat teraz? Przebywałem już w szpitalu, gdy pomocną dłoń wyciągnął do mnie Jose Mourinho. Trener zadzwonił do mnie, stwierdził że wie, iż wiadomości od lekarza nie są dla mnie najlepsze, ale zasugerował żebym się nie martwił, bo on zaraz przyjedzie i porozmawiamy. Ten mały z pozoru impuls uświadomił mi, że komuś na mnie zależy i sprawił, że było mi łatwiej. Jeżeli taki impuls dostaną także kadrowicze Smudy to wówczas każda drużyna będzie im niestraszna.

– Ostatnie lata kariery spędził pan w Realu, gdzie oczekiwania przed każdym spotkaniem były są i będą ogromne. Czy w takich sytuacjach da się jakoś zapanować nad przedmeczowym stresem?

– Do Realu trafiłem z Liverpoolu, więc wielka presja nie była mi obca. W Madrycie oczekiwania wobec mnie i drużyny były jednak jeszcze nieco większe. Przychodząc do zespołu „Królewskich” poznałem kolejnych znakomitych piłkarzy, starałem się zatem podpatrywać jak oni radzą sobie z presją. Ja sam chcąc przezwyciężyć przedmeczowy stres starałem się uciekać w rutynę, czyli szukałem zajęć, które podejmowałem na co dzień. W moim przypadku zbawienna okazywała się dobra książka.

– Czy w realiach, o których pan opowiada byłby w stanie odnaleźć się Łukasz Piszczek? „Królewscy” interesują się ponoć zawodnikiem Borussii Dortmund.

– O zainteresowaniu Realu Piszczkiem wiedziałem już miesiąc wcześniej niż media, więc na pewno jest coś na rzeczy. Po tym jak do środka obrony przesunięty został Sergio Ramos, jedynym prawym obrońcą w zespole mistrza Hiszpanii jest Alvaro Albeloa. Jestem przekonany, że Łukasz w rywalizacji o miejsce w składzie z tym zawodnikiem na pewno nie stałby na straconej pozycji.

– Piszczek to jeden z 26 szczęśliwców, który znalazł się w szerokiej kadrze na Euro 2012. Powołanie dla obrońcy BVB było oczywiste, ale tradycyjnie przy ogłaszaniu składu reprezentacji pojawiło się kilka kontrowersji. Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański i Przemysław Tytoń to optymalne zestawienie golkiperów na nadchodzący turniej?

– Liczyłem, że selekcjoner mimo wcześniejszych zapowiedzi sięgnie po Tomasza Kuszczaka. Tomek odkąd trafił do Watford naprawdę dobrze sobie radził i niemal co tydzień był wyróżniany za dobrą postawę. Smuda wolał jednak Fabiańskiego i bardzo dobrze argumentował swoją decyzję mówiąc, że jeśli ktoś siedział 5 lat na ławce rezerwowych i potem trzy miesiące pograł to nie może liczyć na to, że nagle stanie się trzonem drużyny narodowej. Być może ważne jest też to, że Szczęsny dobrze czuje się u boku Fabiańskiego, który doskonale wie jak Wojtek funkcjonuje podczas treningu i jak przygotowuje się do meczu. Tytoń z kolei zbiera doświadczenie w PSV, co sprawia że wciąż robi postępy. Wspomniane trio wspólnie z trenerem bramkarzy zrobiło sobie wewnątrz kadry taki mały, wzajemnie wspierający się team. Trzeba przyznać, że przynosi to efekty, bo z wyjątkiem może jednej niefortunnej interwencji, słabego meczu Szczęsnego w kadrze nie widziałem.

– W dalszym ciągu wielu kibiców domaga się, by do reprezentacji wrócił Artur Boruc. Smuda uparcie stawia jednak na swoim, twierdząc że nawet gdyby wybaczył Arturowi pewne zachowania to i tak jego powołanie nie miałoby sensu, ponieważ Boruc nigdy nie pogodzi się z rolą rezerwowego.

– Kto wie, być może faktycznie padła podobna propozycja, a ktoś jej nie zaakceptował… Jedno jest pewne, o obsadę bramki martwić się nie musimy.

– Mamy jednak podstawy, aby mieć obawy o to, czy Franciszek Smuda zdoła optymalnie przygotować zespół. Przy okazji poprzednich turniejów mówiło się zawsze, że czegoś naszej drużynie brakowało…

– Każdy może usprawiedliwiać sam siebie. Na mundialu w 2002 roku atmosfera na linii piłkarze – dziennikarze była tragiczna. I do kogo ja mam mieć pretensje? Do dziennikarzy czy do piłkarzy, którzy unikając mediów zachowywali się jak wielkie gwiazdy, nie mając ku temu podstaw? Na kolejnych turniejach było podobnie. Bardzo ważne podczas mistrzostw Europy będzie więc to, aby zawodnicy nie byli odizolowani od kibiców i dziennikarzy. Obowiązkiem kadrowicza, bez względu na to co się wydarzy, jest gotowość do wyjścia naprzeciw i podjęcie dialogu. Kibice z kolei powinni zdać sobie sprawę, że w czasie turnieju mogą okazać się dla piłkarzy kimś ważniejszym niż trener. Ich doping, wsparcie, szczególnie w trudnych momentach, mogą sprawić że zawodnicy jak natchnieni zyskają dodatkową siłę, która może okazać się kluczowa w odniesieniu sukcesu.

– Załóżmy, że zadzwonił do pana Smuda i zaproponował, by z racji bogatego doświadczenia wszedł pan do szatni przed meczem z Grecją i powiedział kilka słów piłkarzom.

– Gdyby tak się stało, to zacząłbym od tego, że przypomniałbym mu kto tu jest trenerem. A tak na poważnie, Smuda jest dobrym motywatorem. W Lechu czy wcześniej w Widzewie doskonale wykorzystywał to, że zawodnicy mu ufali. Nie chciałbym cwaniakować, ale moim zdaniem na każdy mecz można przygotować odpowiednią strategię motywacji. Pamiętam, że przed spotkaniem z Norwegią, którego stawką był awans do mistrzostw świata w Korei i Japonii, bardzo zaskoczył mnie pod tym względem Jerzy Engel. Miałem sporo podobnych doświadczeń, ale to zapamiętałem najlepiej. Był 1. września. Siedziałem wówczas z zespołem, a naprzeciw mnie znajdował się trener Engel i… telewizor. Byłem przekonany, że znów będziemy oglądać i analizować poczynania rywala. Tymczasem naszym oczom ukazał się film, w którym Niemcy napadają na Polskę. – Wiecie co to jest? – spytał ironicznie selekcjoner. – Początek drugiej wojny światowej – odpowiedzieliśmy. – Dotychczas 1. września był kojarzony z tym właśnie wydarzeniem, od dziś dzień ten będzie kojarzony również z pierwszym od 16 lat awansem Polaków do finałów mistrzostwo świata – wyznał Engel. W mojej głowie pojawiło się wówczas coś co sprawiło, że zyskałem dodatkową wiarę w to, że jesteśmy w stanie to zrobić, a efekt jest nam doskonale znany.

– Czy na równie korzystny efekt możemy liczyć po obozie regeneracyjnym, na którym przebywa obecnie reprezentacja Polski?

– To sprawdzony system przygotowań stosowany między innymi przez ekipy Niemiec i Holandii. Na tym zgrupowaniu nie może być normalnych treningów o co w swych przepisach troszczy się Uefa. Obóz ten przede wszystkim powinien pozwolić lepiej się poznać, poprawić atmosferę i zbudować więź podczas rodzinnej imprezy.

– Z organizowaniem imprez chyba lepiej byłoby się wstrzymać do zakończenia Euro 2012. Przyzna pan chyba, że nie mamy tak szerokiej kadry, żeby pozwolić sobie na to, by z drużyny zostali wyrzuceni kolejni piłkarze?

– Spokojnie. Wierzę, że w sytuacji, w której zawodnicy będą siedzieli przy jednym stole z Franciszkiem Smudą nic złego im się nie stanie.

Notował Szymon BARTNICKI
PilkaNozna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 15/2026

Nr 15/2026

Ligi w Europie Świat

Szwecja ukarana po meczu z Polską w barażach!

Szwedzki związek piłkarski został ukarany przez FIFA za zachowanie swoich kibiców w trakcie meczu finału barażów przeciwko reprezentacji Polski.

2026.03.31 Sztokholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026, Solna, Strawberry Arena, final barazy
Szwecja - Polska
N/z Carl Starfelt
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.03.31 Sztokholm
Stockholm, Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round, final play-off
Sweden - Poland
Szwecja - Polska
Carl Starfelt
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

OFICJALNIE: Uczestnik mistrzostw świata zwolnił selekcjonera

Niespełna dwa miesiące przed inauguracją mistrzostw świata kolejny uczestnik turnieju zmienia selekcjonera.

FIFA WM Pokal steht bereit - Washington 05.12.2025: Weltmeisterschafts-Auslosung 2026, World Cup 2026 Final Draw, John F Kennedy Center *** FIFA World Cup trophy is ready Washington 05 12 2025 World Cup Draw 2026, World Cup 2026 Final Draw, John F Kennedy Center
2025.12.05 Waszyngton
pilka nozna , mistrzostwa swiata 2026 , ceremonia losowania
Losowanie mistrzostw swiata 2026
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Szok w Hiszpanii. Leo Messi kupił jeden z klubów!

Leo Messi zainwestował w jeden z hiszpańskich klubów. UE Cornellà w całości stał się w posiadaniu argentyńskiej legendy.

Lionel Messi #10 of Inter Miami CF greets to the fans during the Major League Soccer Match between Inter Miami CF and Toronto FC at BMO Field Stadium. on September 27, 2025 in Toronto, Canada. (Photo by Leonardo Ramirez/ Eyepix Group/Sipa USA)
2025.09.27 Toronto
pilka nozna liga amerykanska MLS
Toronto FC - Inter Miami CF
Foto Eyepix/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Kapitalny występ Mateusza Bogusza. Strzelił gola i zanotował asystę [WIDEO]

Mateusz Bogusz strzelił gola i zanotował asystę w meczu 1/16 finału Pucharu Stanów Zjednoczonych, przyczyniając się do awansu Houston Dynamo do kolejnej fazy rozgrywek.

2025.03.24 Warszawa
Pilka nozna, FIFA Kwalifikacje do Mistrzostw Swiata
Polska - Malta
N/z Mateusz Bogusz
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.03.24 Warszawa
FIFA World Cup qualification Poland - Malta
Polska - Malta
Mateusz Bogusz
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Specjalne koszulki Porto o polskich zawodnikach. Tego jeszcze nie było!

Polscy kibice z dużym zainteresowaniem śledzą grę Porto, odkąd występuje tam trzech naszych reprezentantów. Teraz powstała specjalna kolekcja koszulek inspirowana polskim trio.

Oskar Pietuszewski seen during Liga Portugal game between teams of SL Benfica and FC Porto at Estadio Da Luz Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Lisbon Estadio Da Luz Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_slbenfica_fcporto_2526-269
2026.03.08 Lizbona
pilka nozna liga portugalska
Benfica Lizbona - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej