Bramkarz Realu Madryt, Jerzy Dudek nie może doczekać się rozpoczęcia Euro 2012 stwierdzając, że turniej będzie olbrzymią szansą dla Polski na zaistnienie w świecie futbolu.
– To wspaniała sprawa dla polskiego narodu zorganizować taki turniej, jakim są mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Każdy w kraju pracuje bardzo ciężko, a przygotowania idą pełną parą ponieważ znamy pytanie, jakie zadają sobie wszyscy – jakie to będą mistrzostwa – stwierdził Dudek na łamach oficjalnej witryny UEFA.
– W Polsce poza futbolem będzie można przy okazji Euro 2012 zobaczyć wiele więcej. Jeśli kibice udadzą się do Gdańska, Poznania, Wrocławia czy Warszawy, zobaczą wszystko to, co najlepsze w naszym kraju. Można zresztą podziwiać nie tylko duże miasta, ale udać się również do malowniczych, mniejszych miejscowości – dodał bramkarz Królewskich.
Dudek następnie zabrał głos w sprawie szans swoich młodszych kolegów na zaistnienie w turnieju. – Mamy ciekawych piłkarzy i myślę, że damy radę zaprezentować się dobrze. Mój dawny trener mawiał: jeśli grasz dla klubu, wspiera cię 100, 200 lub 300 tysięcy osób, a jeśli występujesz w reprezentacji swego kraju, masz za sobą miliony. Dla przykładu w Polsce prawie 40 milionów ludzi trzyma kciuki za kadrę – podsumował Dudek.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.