Drużyna
Broendby zwyciężyła 3:1 na wyjeździe z AC Horsens w niedzielnym
meczu 26. kolejki ligi duńskiej. Dwie bramki dla zespołu gości
zdobył Kamil Wilczek.
Foto: Łukasz Skwiot
Niedzielne
spotkanie rozgrywane na obiekcie CASA Arena Horsens lepiej rozpoczęli
gospodarze, którzy w 14. minucie wyszli na prowadzenie po golu
strzelonym przez pomocnika Hallura Hanssona.
Goście
zdołali jeszcze przed przerwą z nawiązką odrobić straty. W 36.
minucie gry stan rywalizacji wyrównał Chorwat Josip Radosević.
Zaledwie cztery minuty później było już 2:1 dla Broendby: po
świetnym podaniu Dominika Kaisera w sytuacji „sam na sam” z
bramkarzem znalazł się Wilczek i nie zmarnował doskonałej szansy
na gola.
Wilczek,
który ponownie pełnił rolę kapitana Broendby, w 72. minucie
przypieczętował wygraną swojej drużyny. Polski napastnik popisał
się pięknym uderzeniem sprzed pola karnego.
Aktualnie
Kamil Wilczek ma na koncie już 18 bramek zdobytych w tym sezonie w
duńskiej Superlidze.
Media: Szymon Marciniak walczy o udział w mundialu
Najbardziej znany polski arbiter przebywa obecnie na zgrupowaniu europejskich sędziów w Pizie przed mistrzostwami świata. Wkrótce ma zapaść decyzja, którzy sędziowie z naszego kontynentu pojadą na turniej rozgrywany za oceanem.
Feio już czaruje w nowym klubie. „To coś wyjątkowego”
Goncalo Feio przejął stery w portugalskiej Tondeli. Już pierwszego dnia Portugalczyk znany ze swojego porywczego charakteru nawijał makaron na uszy. Czy wytrzyma dłużej niż w zespole Radomiaka?
Mundial coraz bliżej, a w USA burza. Mauricio Pochettino w ogniu krytyki
Forma reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wygląda najlepiej. Mauricio Pochettino jest krytykowany za brak poprawy gry drużyny i nieumiejętność wykorzystania mocnego pokolenia zawodników.