Brighton & Hove Albion pozostało bez menedżera. Ze swoją posadą w niedzielny wieczór pożegnał się Gus Poyet. Zwolnienie 45-letniego Urugwajczyka odbyło się jednak w dość niecodzienny sposób.
Poyet dowiedział się o decyzji władz swojego klubu… w telewizji. Menedżer Brighton był gościem stacji BBC i o tym, że został bezrobotnym dowiedział się od dziennikarzy. Nic więc dziwnego, że sam zainteresowany był nieco skonsternowany całą sytuacją.
– Nic o tym nie wiem – komentował na gorąco Poyet. – Nie dostałem z klubu jeszcze żadnej wiadomości, czy chociażby zwykłego smsa – dodał.
Poyet prowadził Brighton od 2009 roku. W minionym sezonie nie udało mu się wprowadzić zespołu do Premier League, co skłoniło władze klubu do zmiany menedżera. Warto dodać, że bramkarzem popularnych Mew jest Tomasz Kuszczak.
Remis z Tottenhamem Hotspur poważnie zachwiał pozycją Michaela Carricka w Manchesterze United. Na Old Trafford rozpoczęto poszukiwania nowego szkoleniowca.