Twente
Enschede zremisowało 1:1 z PSV Eindhoven na wyjeździe w sobotnim
spotkaniu 12. kolejki ligi holenderskiej. Cały mecz w drużynie
gości rozegrał polski pomocnik Mateusz Klich.
Foto: Łukasz Skwiot
Faworytem
sobotniego spotkania na stadionie Philipsa w Eindhoven byli
oczywiście aspirujący do tytułu mistrzowskiego gospodarze. Mecz
zakończył się jednak niespodzianką: PSV nie zdołało pokonać
niżej notowanego FC Twente.
Obie
bramki tego meczu padły dopiero w drugiej połowie. Ta część
zawodów rozpoczęła się znakomicie dla zespołu gości: w 53.
minucie Enes Unal celnym strzałem zaskoczył bramkarza PSV, dzięki
czemu Twente objęło prowadzenie. Asystę przy golu 19-letniego
Turka zanotował niemiecki obrońca Stefan Thesker.
Gospodarze
zdołali jednak szybko odpowiedzieć na straconą bramkę. Już
dziewięć minut po trafieniu dla Twente było 1:1 – piłkę do
bramki zespołu z Enschede skierował meksykański defensor Hector
Moreno.
Pełne
90 minut w drużynie gości rozegrał Mateusz Klich. Dla Polaka był
to ósmy występ w Eredivisie w sezonie 2016/17.
Po
12 rozegranych meczach Twente zajmuje szóste miejsce w tabeli ligi
holenderskiej. PSV Eindhoven plasuje się na trzeciej pozycji z
czterema punktami straty do liderującego Feyenoordu Rotterdam.