West Bromwich Albion pewnym krokiem zmierza w kierunku Premier League. Drużyna Kamila Grosickiego pokonała w delegacji Reading (2:1), a polski skrzydłowy wszedł na boisko w roli zmiennika.
Drużyna Grosickiego zmierza w kierunku Premier League (fot. Łukasz Skwiot)
Kamil Grosicki zaliczył przed kilkoma dniami debiut w West Browmich Albion wchodząc na boisko podczas meczu z Millwall. Jak się okazało, reprezentant Polski okrasił swój pierwszy występ w barwach nowego klubu asystą, a czas pokazał, że na pierwszą szansę od pierwszej minuty będzie musiał jeszcze nieco poczekać.
W trakcie wyjazdowego starcia z Reading „Grosik” ponownie zasiadł na ławce rezerwowych, a lider Championship już jedenastej minucie znajdował się w odwrocie po trafieniu z rzutu karnego George’a Puscasa.
West Brom jeszcze przed przerwą zdołał odrobić straty dzięki bramce Matheusa Pereiry i był to jasny sygnał, że najlepszy zespół w lidze zamierza powalczyć na Madejski Stadium o pełną pulę. Potwierdziło się to tuż po zmianie stron, kiedy to siatki trafił Kyle Bartley i The Baggies objęli prowadzenie.
W 72. minucie Slaven Bilić uznał, że nadszedł najwyższy czas, by wprowadzić do swojego zespołu nieco świeżości i dlatego dał szansę na pokazanie się na boisku Grosickiemu.
Wynik zmianie już ostatecznie nie uległ zmianie i to goście mogli dopisać na swoje konto niezwykle cenne trzy punkty. Dzięki nim West Brom postawił ogromny krok w kierunku awansu do Premier League. Aktualnie The Baggies mają już sześć „oczek” zapasu nad Leeds United i Fulham, a także osiem nad Brentford i Nottingham.
Co działo się w innych środowych meczach Championship? Po raz kolejny w bramce Millwall wystąpił Bartosz Białkowski, który już w trzeciej minucie spotkania z Fulham został pokonany przez Aleksandara Mitrovicia. Kilka chwil później do remisu doprowadził Jon Dadi Bodvarsson i jak się okazało, spotkanie zakończyło się podziałem punktów (1:1).
W akcji nie oglądaliśmy z kolei kontuzjowanych Polaków, a więc Krystiana Bielika z Derby County, a także Kamila Grabary z Huddersfield Town. Drużyna pierwszego przegrała z Bristolem (2:3), natomiast zespół drugiego uległ Cardiff City (0:3).
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.