Broniący się przed spadkiem West Ham United zmierzył się dzisiaj na własnym terenie z Watfordem. W tym bardzo ważnym meczu zwycięstwo odnieśli gospodarze.
Przed tym spotkaniem sytuacja w ligowej tabeli wyglądała naprawdę ciekawie. West Ham United zajmował szesnaste miejsce i miał taką samą ilość punktów co Watford. Obydwie drużyny miały zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.
W pierwszym składzie Młotów swoją szansę otrzymał tradycyjnie Łukasz Fabiański.
Pierwsza połowa była wręcz perfekcyjna w wykonaniu West Ham United. Gospodarze stworzyli sobie trzy sytuacje strzeleckie i… wszystkie trzy zamienili na trafienia. Watford z kolei nie był zbyt groźny w ofensywie, a więc Fabiański nie miał zbyt wiele do roboty w pierwszych 45 minutach gry.
Na początku drugiej części gry Watford zdobył swoją pierwszą bramkę. Przy dobitce Fabiański nie miał najmniejszych szans.
Jednak była to jedyna sytuacja, w której polski golkiper musiał skapitulować. Ostatecznie West Ham United odniósł pewne i bardzo ważne zwycięstwo 3:1.
Newcastle ma problem. Brak pucharów może ich zmusić do sprzedaży czołowych graczy
Sroki nie notują najlepszej kampanii w Premier League. Drużyna Eddiego Howe'a plasuje się na 13. miejscu i może nie zagrać w pucharach, co będzie oznaczać przymusową sprzedaż kluczowych zawodników.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.