W sobotę piłkarze Legii Warszawa rozegrają w Poznaniu mecz z Lechem. Od poniedziałku podopieczni Macieja Skorży szlifują formę na szlagier z „Kolejorzem”. W rozmowie z legia.com drugi Rafał Janas mówi o sytuacji w tabeli oraz przedstawia plan treningów na najbliższy tydzień.
– Tabela jest bardzo płaska. W tej chwili nad 14. Polonią Bytom mamy dziewięć punktów przewagi. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz była podobna sytuacja. Obecnie każdy zespół o coś walczy. W poprzednich latach po kilkunastu kolejkach środek tabeli stawał się bezpieczny. Teraz jest inaczej. Każdy mecz ma swoją stawkę – przyznaje Janas, który podjął się oceny zbliżającego się meczu. – Sobotnie spotkanie paradoksalnie nie musi być tak ciężkie. U siebie „Kolejorz” zagra otwarcie. Poznańscy kibice wymagają, aby Lech u siebie grał widowiskowo i ofensywnie. Powinno być to atrakcyjne widowisko. Wygra zespół grający mądrzej i z lepszą organizacją. Doi tej pory nasi rywale liczyli na kontry, a my zawodziliśmy pod bramką.
Do spotkania z Lechem będziemy przygotowywali się na własnych obiektach. Zajęcia rozpoczynamy w poniedziałek, chociaż nie wszyscy pojawią się na pierwszym treningu. Niektórzy mają zaplanowane zajęcia indywidualne. We wtorek będziemy ćwiczyli rano i wieczorem, natomiast od środy będziemy pracowali nad taktyką. W piątek wyjedziemy do Poznania. W dniu meczu mamy zaplanowany spacer, a później udamy się na stadion – powiedział asystent Macieja Skorży.
Widzew Łódź wywiózł z Częstochowy jeden punkt. Pięknym trafieniem w doliczonym czasie drugiej połowy popisał się hiszpański pomocnik zespołu Aleksandara Vukovicia, Fran Alvarez.
Obrońca wyrwał trzy punkty w samej końcówce! GKS pokonał Wisłę
Lukas Klemenz bohaterem Katowiczan. Na kilkanaście sekund przed końcem spotkania stoper gospodarzy dał swojej drużynie trzy punkty i awans na szóste miejsce w tabeli.